Autor Wątek: Jak czytać składy?  (Przeczytany 13084 razy)

Październik 12, 2014, 19:32
Przeczytany 13084 razy

Karlotta

  • Nadworny Chomik
  • *****
  • Włosowe Siły Specjalne
  • Wiadomości: 2119
    • Mój blog
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste - 1C
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: wrażliwa, przetłuszczająca się
  • Farbowanie: henna
  • Długość: ???
  • Grubość kucyka: 9 cm
Jak czytać składy?
« dnia: Październik 12, 2014, 19:32 »
Zacznijmy od tego, że wbrew pozorom czytanie składów (czyli tzw. INCI) nie jest niczym trudnym! Wymaga jedynie trochę czasu. Nie jest to nic strasznego, nie zjedzą nas. ;) Składy warto czytać z wielu powodów. Przede wszystkim chodzi o to, żeby nie dać się nabrać na obietnice producenta, które często są pięknymi bajkami, a z rzeczywistością często nie mają wiele wspólnego. Zerkanie na składy jest także ważne, gdy chcemy poznać nasze włosy. Jak inaczej dowiemy się co im nie pasuje w danym kosmetyku, a co uwielbiają?

Jak zacząć?

Przede wszystkim na spokojnie i bez paniki. ;) Warto samemu spróbować rozszyfrować skład zanim poprosicie o pomoc. Początek mojej przygody z czytaniem składów wyglądał w ten sposób, że wyciągałam stojące w łazience i w szafkach kosmetyki i patrzyłam na skład każdego z nich szukając poszczególnych składników w internecie. W ten sposób zapadły mi w pamięć te najczęściej spotykane. Potem zaczęłam chodzić na zakupy z telefonem w dłoni i sprawdzałam składy kosmetyków, które chciałam kupić. W ten sposób dość szybko można przyswoić sobie tę wiedzę. Oczywiście zawsze możecie poprosić o pomoc tu na forum, ale zachęcam do własnych prób.

Gdzie zajrzeć?

Kosmopedia
Składniki A-Z
Blog Arsenic - we wrześniu rozpoczęła Akcję Czytania Składów
Angielska strona CosDNA - klikając w zakładkę Analyze Cosmetics możemy bardzo szybko przyjrzeć się całemu składowi danego kosmetyku
Wykaz kosmetyków i ich nazewnictwo - plik jest do pobrania
Analizator kosmetyków
Możecie też bez problemu wrzucać nazwy składników w wyszukiwarce google. ;)

Najważniejsze informacje dot. INCI

- Każdy kosmetyk musi mieć podany skład na opakowaniu, pudełku lub ulotce. To wymóg Unii Europejskiej.
- Składniki podawane są w kolejności od tego, którego jest procentowo najwięcej. Najczęściej jest to Aqua, czyli woda. Kupując kosmetyki indyjskie możemy się spotkać z rozpisanymi procentowo składnikami.
- Składniki, których jest poniżej 1 % będą zapisane na samym końcu w kolejności alfabetycznej. Bardzo często występują one po Parfum, czyli kompozycji zapachowej.
- Do zapisu barwników używa się Color Index. Najpierw wpisuje się skrót CI, a później występują cyferki, np.. Cl 19140 to jeden z odcieni koloru żółtego.
- Istnieje 26 substancji zapachowych, które muszą być wymienione w składzie, ponieważ mogą uczulać.
- Nie bójmy się konserwantów! Bez nich kosmetykiem moglibyśmy się cieszyć tylko przez 2-3 miesiące zamiast 2 lat.
- Istnieją określone normy dla stężeń konserwantów, które nie mogą zostać przekroczone.
- Konserwanty i substancje zapachowe mogą uczulać niezależnie od ich ilości (o ile oczywiście mamy do tego predyspozycje).
- Składniki mogą mieć swoje najbardziej optymalne stężenia, które mogą być niskie (np. zalecane stężenie dla D-panthenolu w produktach do włosów to maks. 1%).
- Podany na opakowaniu skład nie musi pokrywać się z tym, co napisał producent. Wierzymy więc  INCI zamiast te opisy.

Na co zwracać uwagę?

- Zwrot Aqua infusion of… często spotykany w kosmetykach rosyjskich. Wiele osób bardzo go nie lubi, bo przez to trudno jest określić w jakich ilościach znajdują się oleje i ekstrakty. Pamiętajmy jednak, że wbrew pozorom często nie potrzebujemy dużych stężeń żeby u nas zadziałały.
- Termin przydatności do użycia może być określony w dwojaki sposób: poprzez podanie daty oraz użycie symbolu PAO. PAO mówi nam o tym ile czasu po otwarciu opakowania możemy używać dany kosmetyk bez obaw. Pamiętajmy jednak, że ten czas może ulec skróceniu oraz (niewielkiemu) wydłużeniu.

- Warto stosować się do zasady: im krótszy skład, tym lepiej. Łatwiej będzie nam wyłapać szkodliwe lub wartościowe dla nas składniki.
- Patrzmy na skład i porównujmy ją z ceną. Istnieje wiele kosmetyków, których składy są naprawdę dobre, a kosztują grosze. Są też takie, które są naładowane silikonami i innymi „wypełniaczami”, nie mają zbyt dużo  olei i ekstraktów, a są drogie.
- Potencjalnie niebezpieczne składniki nie muszą być niebezpieczne. Silne detergenty typu SLES są także ważne w pielęgnacji. Podobnie z silikonami. A parabeny to chyba najbardziej przebadane konserwanty.
- W składach szukajmy składników aktywnych, czyli olei, humektantów, ekstraktów, witamin i protein. Oleje mają bardzo często w nazwie słowo Oil (wyjątek stanowi Mineral Oil), ekstrakty roślinne Extract, a proteiny protein.

Przykładowe:

1. Humektanty (czyli substancje nawilżające)
Glycerin – gliceryna
Mel (Honey) Extract - miód

2. Emolienty
Coconut Oil – olej kokosowy
Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter – masło Shea (Karite)
Cetyl Alcohol – alkohol cetylowy (dobry!)
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil – oliwa z oliwek

3. Ekstrakty roślinne
zajrzyjcie do spisu ziół do wcierek, masek i płukanek

4. Proteiny
Hydrolyzed Keratin – hydrolizowana keratyna
Hydrolyzed Silk – hydrolizowane proteiny jedwabiu

5. Detergenty
Cocamidopropyl Betaine (CB)
Sodium Laureth Sulfate (SLES)

6. Konserwanty i/lub substancje zapachowe
Methylisothiazolinone
Benzyl Alcohol (konserwant i substancja zapachowa)
Methylparaben

7. Inne
Parafinum Liquidum – parafina (możemy ją znaleźć także pod innymi nazwami, np. Mineral Oil)
Behetrimonium Chloride - antystatyk
Isopropyl Alcohol – alkohol izopropylowy (może szkodzić)
Alcohol – alkohol (może szkodzić)
Alcohol denat. – alkohol denaturowany (może szkodzić)
Dimethicone – silikon

O filmformerach, czyli silikonach, parafinie, polyquaternium i quaternium słów kilka

Pamiętajmy o różnicach indywidualnych! To, że nasza skóra/włosy nie lubią danego składnika, nie znaczy, że u innych osób też tak będzie. I odwrotnie. Nie dajmy się zwariować. ;)

Dziękuję Isabel i SweetBlasphemy za uwagi i podrzucenie kilku linków.
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2014, 19:25 wysłana przez Karlotta »
Moja włosowa historia
Mój blog Zakręcone Kółko - najnowszy post Wybory kosmetyczne - wyniki ankiety


Październik 12, 2014, 20:09
Odpowiedź #1

Isabel

  • zimna klucha
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 4517
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak, henna
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Jak czytać składy?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 12, 2014, 20:09 »
świetna robota :)

Ja bym podała jeszcze stronę http://cosdna.com/ jak ktoś nie zna angielskiego może skorzystać z translatora. Raczej większość bez problemu się domyśli co to surfactant czy emollient ;)

http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32006D0257&qid=1398545834184&from=PL
wykaz i powszechne nazewnictwo składników stosowanych w produktach kosmetycznych. Na początku są opisane którko funkcje, niżej mamy całe tabele składników. CTRL + F i można szukać :)

Można jeszcze dodać słowa kluczowe, które na początku każdemu ułatwiały życie np. oil, extract, protein itd.

Parafina ma kilka nazw, warto też to zaznaczyć. Pewnie jeszcze mi coś do głowy przyjdzie :P dam wpis jako artykuł do Pierwsza pomoc.




– JAK SIĘ NA­ZYWA TO UCZU­CIE W GŁOWIE, UCZU­CIE TĘSKNE­GO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TA­KIE, JA­KIE NAJ­WY­RAŹNIEJ SĄ?
– Chy­ba smu­tek, pa­nie. A teraz...
– JES­TEM ZASMUTKOWANY.


MWH Spis użytych produktów Dark Winter | Dramatic classic | ILI (Krytyk)

78cm -> 32cm na fundacje Daj Włos -> 46cm -> 56cm

Październik 12, 2014, 20:18
Odpowiedź #2

SweetBlasphemy

  • Pozornie słodka
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1788
    • Awards
  • Porowatość: Średnia/Wysoka
  • Typ włosa: Niby proste
  • Stan: Suche
  • Podatność na obciążenie: Tylko u nasady
  • Skóra głowy: Przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Henna
  • Długość: Do łokci
  • Grubość kucyka: 7cm
Odp: Jak czytać składy?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 12, 2014, 20:18 »
Ze swojej strony polecam tę stronę do analizowania składów.
http://kosmetologia.com.pl/analizator-kosmetykow.html
Wklejamy skład i od razu wiemy co chcemy na włosy nałożyć.
Moja historia
Instagram
Takie włosy będę mieć.....kiedyś

Ostatnie cięcie włosów: 31.05.2017

Aktualna długość:
50----------60----------70----------80

Październik 12, 2014, 20:21
Odpowiedź #3

Karlotta

  • Nadworny Chomik
  • *****
  • Włosowe Siły Specjalne
  • Wiadomości: 2119
    • Mój blog
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste - 1C
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: wrażliwa, przetłuszczająca się
  • Farbowanie: henna
  • Długość: ???
  • Grubość kucyka: 9 cm
Odp: Jak czytać składy?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 12, 2014, 20:21 »
Dzięki, dziewczyny! Już dodaję linki i te dwie informacje.

Iza, zastanawiałam się, gdzie ten temat wrzucić, ale pomyślałam, że ostatecznie bardziej mi pasuje do Analizy składów jako taka mała ściągawka.
Moja włosowa historia
Mój blog Zakręcone Kółko - najnowszy post Wybory kosmetyczne - wyniki ankiety

Październik 12, 2014, 20:34
Odpowiedź #4

Isabel

  • zimna klucha
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 4517
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak, henna
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Jak czytać składy?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 12, 2014, 20:34 »
Ja dodam jeszcze odnośnik w temacie: http://www.goodhairday.pl/forum/najwazniejsze-informacje-dla-poczatkujacych/jak-zaczac-czyli-podstawowe-informacje-o-pielegnacji/ jako przydatny link ;) A temat jest przyklejony więc nie zginie  ;)

– JAK SIĘ NA­ZYWA TO UCZU­CIE W GŁOWIE, UCZU­CIE TĘSKNE­GO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TA­KIE, JA­KIE NAJ­WY­RAŹNIEJ SĄ?
– Chy­ba smu­tek, pa­nie. A teraz...
– JES­TEM ZASMUTKOWANY.


MWH Spis użytych produktów Dark Winter | Dramatic classic | ILI (Krytyk)

78cm -> 32cm na fundacje Daj Włos -> 46cm -> 56cm

Grudzień 11, 2014, 12:50
Odpowiedź #5

neverestin

  • little miss scare all
  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 99
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2a|C|III
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: bardzo sucha
  • Farbowanie: tak - color&soin N3
  • Długość: za tyłek
  • Grubość kucyka: 13,5cm
Odp: Jak czytać składy?
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 11, 2014, 12:50 »
Karlotta, świetna robota!
SweetBlasphemy, dzięki wielkie za linka, to chyba pierwszy taki "generator" dzięki któremu wszystko rozumiem :debil:
Piękne, długie i rozpuszczone włosy były rzadkością, wyznacznikiem pozycji, statusu, znakiem kobiety wolnej, pani samej siebie. Znakiem kobiety niezwykłej - bo "zwykłe" panny nosiły warkocze, "zwykłe" mężatki ukrywały włosy pod czepcami lub zawiciami. Panie wysokiego rodu, wliczając królowe, trefiły włosy i układały je, Wojowniczki strzygły się krótko. Tylko druidki i czarodziejki - i nierządnice - obnosiły się z naturalnymi grzywami, by podkreślić niezależność i swobodę.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
6 Odpowiedzi
5910 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marzec 27, 2015, 11:30
wysłana przez khhrrr
45 Odpowiedzi
20538 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 18, 2015, 13:35
wysłana przez Natka
23 Odpowiedzi
9792 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwiec 05, 2015, 16:47
wysłana przez isadora
18 Odpowiedzi
7383 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 15, 2016, 18:55
wysłana przez ameliabjorn
15 Odpowiedzi
7084 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 02, 2016, 12:05
wysłana przez Arabella15