GoodHairDay - Nowe forum o pielęgnacji włosów

Problemy i choroby włosowe => Choroby skóry głowy => Wątek zaczęty przez: sokoliczka w Wrzesień 02, 2016, 10:59

Tytuł: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: sokoliczka w Wrzesień 02, 2016, 10:59
dziewczyny, zakładam nowy wątek z problemem i licze na pomoc.

Ponieważ pracuję w żłobku i mam duży kontakt z dziećmi, ja i pozostałe opiekunki jesteśmy narażone na rożne choroby. Dopadła nas i epidemia XXI wieku - WSZY. Na razie nie robimy paniki wśród rodziców, ponieważ są to pojedyncze przypadki, znalezione robaki od razu zostały zabite.

Jednak.... przydałoby się coś zapobiegawczego. Ja sama jakbym złapała to robactwo to chyba bym się zapłakała i musiała ogolić na łyso  :afraid:

Wiem jak na razie tylko, że wszy nie lubią octu, i powinno się głowę przeczesać drobnym grzebieniem. Szukam wszystkich sposobów, ale raczej domowych (kupne szampony nie wchodzą w grę bo nie damy rady umyć rocznym dzieciom głowy w żłobku)

czy macie jakieś pomysły??

myślę, że wątek przyda się forumowym mamom, które zaczynają sezon szkolny lub przedszkolny, i mogą mieć styczność z tym problemem
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: niebieskiberet w Wrzesień 02, 2016, 11:40
Podobno neem. Kupiłam z PH na swędzący skalp, ale czytałam, że działa na wszy od wieków. Najlepsze są kosmetyki z wyciągiem z nasion (są szampony, olejki), ale sproszkowany neem może działać profilaktycznie.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Ewel w Wrzesień 02, 2016, 11:42
Podpytam w pkolu Sikorki czy znajoma jakos z tym walczyla. U nas sa co roku. Na szczescie moje dzieci omija.

Edit:  A te pojedyncze to gdzie zabite zostaly?
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Asmena w Wrzesień 02, 2016, 11:55
Jednak.... przydałoby się coś zapobiegawczego. Ja sama jakbym złapała to robactwo to chyba bym się zapłakała i musiała ogolić na łyso  :afraid:

Moje siory z gimbazy regularnie przynosiły (jako jedyna w domu miałam to szczęście, że mnie omijały :yes:), więc na pocieszenie powiem, że nie trzeba golić :bida: Oczywiście te specyfiki zabijające gnidy są mocne i wysuszają, ale tylko chwilowo. Włosy moich sióstr bardzo szybko wracały do poprzedniej kondycji :)
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Natka w Wrzesień 02, 2016, 12:09
Obstawiam , że sokoliczce z tym goleniem głowy chodziło o to, że ma tak dużo włosów, że dotrzeć do skóry głowy i wybic gnojowki graniczy z cudem
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Asmena w Wrzesień 02, 2016, 12:13
A to w sumie racja, może być problem XD
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: SweetBlasphemy w Wrzesień 02, 2016, 13:20
O matko te robale to jest jakaś plaga. Rozprzestrzenia się to jak głupie, wiem bo sama w gimnazjum wyłapałam to od koleżanki, która z kolei wyłapała to od swojego rodzeństwa. Pamiętam że poszłam do apteki i kupilam jakiś płyn, bo działa mocniej niż szampon, wylałam to na skórę głowy, zawinęłam w folie i ręcznik i siedziałam tak ze 2h. Potem mama mi wydłubywała grzebieniem paskudy. I do końca gimnazjum raz na pół roku robiłam taką kurację, dla własnego spokoju ducha, tylko już bez dłubania grzebieniem.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: sokoliczka w Wrzesień 02, 2016, 13:25
Podobno neem. Kupiłam z PH na swędzący skalp, ale czytałam, że działa na wszy od wieków. Najlepsze są kosmetyki z wyciągiem z nasion (są szampony, olejki), ale sproszkowany neem może działać profilaktycznie.

z olejem neem sie spotkałam ale w innej formie to dla mnie nowość

Podpytam w pkolu Sikorki czy znajoma jakos z tym walczyla. U nas sa co roku. Na szczescie moje dzieci omija.

Edit:  A te pojedyncze to gdzie zabite zostaly?

takie pojedyncze wyłapałam na głowie u dziecka, w pierwszej chwili myślałam że jakaś muszka czy pajączek się zaplątał we włosy...

Asmena, Sweet płynów chciałabym uniknąć - ja sobie jakoś poradzę najbardziej chodzi o dzieci - niestety my jako placówka nie mamy możliwości aż takiej ingerencji :/

Co do octu zastanawiam się czy kosmetyczny ocet z malin dałby radę zapobiegawczo?? ma ładny zapach i rodzice tego nie wyczują...
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Ewel w Wrzesień 02, 2016, 16:52
Mi sie wydaje,ze nawet jak pojedyncze zauwazylas to rodzice powinni JUZ wiedziec.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: SweetBlasphemy w Wrzesień 02, 2016, 17:22
Dokładnie, trzeba powiadomić rodziców bo to w ich zakresie jest dbać o higienę dziecka. U mnie w szkole czy u siostry jak tylko wystąpił ten problem, to od razu był alarm, żeby dziadostwa nie roznosić niepotrzebnie. Każdy do higienistki i łeb pod lupę, u kogo wystąpił problem , nakaz, dosłownie nakaz wytępienia wszołów.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Ewel w Wrzesień 02, 2016, 17:29
No tak to dziala. W naszym pkolu od razu kartka wisi,aby glowe sprawdzac dzieciom.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: sokoliczka w Wrzesień 02, 2016, 17:33
Tylko niestety nie ja o tym decyduje. Ja zglosilam problem naszej dyr. A ona niech dziala dalej. Narazie ja zapobiegawczo oblalam glowe plukanka octowa z ziolami no i teraz czekanie...
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: POKAHONTAZ w Wrzesień 02, 2016, 23:49
ale, że chcecie bez wiedzy rodziców robić coś z głowami dzieci? trochę to komicznie brzmi :D lepiej powiadomić rodziców i po problemie.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: sokoliczka w Wrzesień 03, 2016, 00:04
ale, że chcecie bez wiedzy rodziców robić coś z głowami dzieci? trochę to komicznie brzmi :D lepiej powiadomić rodziców i po problemie.

brzmi komicznie ale takie prawo niestety. jestesmy nową placówką w okolicy i nie chcielibyśmy przez jedno dziecko stracić pozostałe.

rodzice zostaną oczywiście powiadomieni ale dobrze by było mieć w zanadrzu jakiś patent chocby dla samego siebie
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: POKAHONTAZ w Wrzesień 03, 2016, 09:49
Myslicie, ze dzieciaki nie powiedza, ze panie robia im cos przy glowach? A po 2 jesli rodzice sa normalni to zrozumieja ze wszy sa w co 2 przedszkolu

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Wrzesień 03, 2016, 10:39
ale, że chcecie bez wiedzy rodziców robić coś z głowami dzieci? trochę to komicznie brzmi :D lepiej powiadomić rodziców i po problemie.

brzmi komicznie ale takie prawo niestety. jestesmy nową placówką w okolicy i nie chcielibyśmy przez jedno dziecko stracić pozostałe.

rodzice zostaną oczywiście powiadomieni ale dobrze by było mieć w zanadrzu jakiś patent chocby dla samego siebie
mi się wydaje, że własnie jako nowa placówka dużo stracicie na ukrywaniu problemu. Wszy to nie wina przedszkola, ktoś je musiał tam przynieść, a nie wytępicie ich, jeśli rodzice nie zareagują.

Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Isabel w Wrzesień 03, 2016, 10:41
Ja myślę że jeszcze gorzej robicie. Jak Poka pisała dzieci od razu będą kablować, że robicie coś za plecami rodziców.

 Stracie najwięcej bo zaufanie.

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Natka w Wrzesień 03, 2016, 11:00
O to to, ja bym nie puszczala dzieckka gdzieś, gdzie ukrywają przede mną takie sprawy. No ale wiadomo, Sokoliczka sama nie może zareagować. Co nie zmienia faktu że całą tą sytuacją jest dziwna
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Mess w Wrzesień 03, 2016, 12:45
Zastanawiałam się, czy dobrze rozumiem, bo wydawało mi się absurdem, że chcecie aplikować coś dzieciom na głowę tak, żeby rodzice nie zauważyli... Przecież każdy rodzic rozumie, że złapanie wszy to minuta i wcale nie musi to znaczyć, że w przedszkolu panują złe warunki czy że jest brudno. Moim zdaniem musicie jak najszybciej poinformować rodziców, to ułatwi życie zarówno Wam, jak im.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: huragan w Wrzesień 03, 2016, 12:57
Trochę niepoważne. Takie rzeczy w zlobkach się po ludzku zdarzają. Zawsze po praktykach się profilaktycznie oglądam na głowie i brzuchu czy nie przyniosłam jakiegoś dziadostwa. W przedszkolu w jakim lubilam mieć praktyki była jasno wywieszona kartka o obecnie panujących chorobach i innych takich. Łącznie z tymi bardziej wstydliwymi, które mówi się, że biorą się z braku higieny (a to często bujda). No rodzic ma zadbać o dziecko i sprawdzić czy nie roznosi czegoś po przedszkolu czy żłobku.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Ewel w Wrzesień 03, 2016, 13:05
Trochę niepoważne. Takie rzeczy w zlobkach się po ludzku zdarzają. Zawsze po praktykach się profilaktycznie oglądam na głowie i brzuchu czy nie przyniosłam jakiegoś dziadostwa. W przedszkolu w jakim lubilam mieć praktyki była jasno wywieszona kartka o obecnie panujących chorobach i innych takich. Łącznie z tymi bardziej wstydliwymi, które mówi się, że biorą się z braku higieny (a to często bujda). No rodzic ma zadbać o dziecko i sprawdzić czy nie roznosi czegoś po przedszkolu czy żłobku.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
W punkt.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Czuka w Wrzesień 03, 2016, 13:30
Ja się ktoś zdenerwuje że nie informujecie o tym że dziecko może coś złapać, za to robicie coś z nimi bez wiedzy rodziców to możecie mieć większe kłopoty  niż wszawica. Ja bym się na pewno nieźle wkurzyła gdyby przedszkole robiło coś z dzieckiem za moimi plecami. Lepiej przemów dyrektorze do rozsądku.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: sokoliczka w Wrzesień 03, 2016, 13:40
Ciut mnie zle zrozumialyscie. Narazie nie mowilismy rodzicom bo ciezko kiedy sie nie ma pewnosci. Mogl to byc tylko przypadek.  O preparatach myslalam bardziej dla nas opiekunek. Rodzice ocxywiscie beda poinformowani ale z doswiadczenia wiem ze nie kazdy sie tym przejmie i cos zrobi dlatego szukam rozwiazan i na takie dzieci.
Wielu rodzicow nie zrozumie ze to ze ich dzircko ma cos na glowie to niekoniecznie to wyhodowalo. Za odparzenia ktore dziecko wyhodowalo w domu rodzice robili nam problemy.
Ja niestety niewiele moge ale wolalabym sama niczego nie zlapac. Latwo jest krytykowac kiedy nie jest sie samemu w takiej sytuacji i powiem szczerze ze liczylam na ciut inna "pomoc"
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Wrzesień 03, 2016, 21:57
Ale nikt nie krytykuje ciebie tylko raczej dyrekcje, ze woli odlozyc taka informacje w czasie. To tylko pogorszy sprawe, a wszy nigdy pojedynczo nie chodza. Ma jedno dziecko to na pewno ma i jakies inne. Ze ty chcesz swoje wlosy chronic, ok, ale tlumaczenie pojedynczym przypadkiem braku informacji dla rodzicow to troche nie tego wg mnie. Dziwnie zarzadza dyrektorka.
Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: huragan w Wrzesień 03, 2016, 22:46
Rozwiązaniem "na i takie dzieci" jest odmowienie przyjecia dziecka rano do grupy żłobkowej. U nas jasno nie przyjmowano chorych dzieci. Jak ma się pewność że dane dziecko jest zaniedbane i rodzic nic nie robi z robactwem... no to co, ma rozsiewac? :(

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Wszy, gnidy, wszawica
Wiadomość wysłana przez: Kas w Wrzesień 06, 2016, 15:39


Podobno neem. Kupiłam z PH na swędzący skalp, ale czytałam, że działa na wszy od wieków. Najlepsze są kosmetyki z wyciągiem z nasion (są szampony, olejki), ale sproszkowany neem może działać profilaktycznie.

z olejem neem sie spotkałam ale w innej formie to dla mnie nowość
Jak chcesz, to chyba mam proszek neem, mogę Ci odsypać :)