Autor Wątek: Niedoczynność tarczycy  (Przeczytany 107639 razy)

Października 27, 2019, 15:27
Odpowiedź #550

martalena

  • kocia mama
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
  • Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: trudno powiedzieć
  • Skóra głowy: sucha i wrażliwa :(
  • Farbowanie: nie
  • Długość: zapominam mierzyć :P
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Niedoczynność tarczycy
« Odpowiedź #550 dnia: Października 27, 2019, 15:27 »
Oczywiście może się zdarzyć że labo popełnia jakiś błąd, ale tu bym raczej nie podejrzewała. Przy hashimoto występuje stopniowe niszczenie tarczycy, więc gdy tkanka się rozpada mogą się pojawiać wyrzuty hormonów, powodujące chwilowe obniżenie tsh, a potem wszystko wraca do siebie. Czasem może być tak że mimo niedoczynność zdarzają się objawy nadczynność tarczycy właśnie z tego powodu. Jak masz wątpliwości, zawsze możesz porozmawiać z lekarzem.
A nie patrząc na wyniki, jak się czujesz? Najważniejsze jest nasze samopoczucie, nie wynik.
I jak z tymi guzkami, coś poważniejszego? Wiadomo co dalej?

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka

historia włosowa :D

sierpień 2018 - ostatnia wizyta u fryzjera


Października 27, 2019, 20:28
Odpowiedź #551

Priscilla

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1786
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: niska/średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: dobry
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: henna
  • Długość: do połowy pleców
  • Grubość kucyka: 7 cm
Odp: Niedoczynność tarczycy
« Odpowiedź #551 dnia: Października 27, 2019, 20:28 »
Ja niby nie mam Hashimoto. Niby, bo przeciwciała niskie ale jednak tarczyca mała. U lekarza byłam w piątek, mam do zrobienia dodatkowe badania bo lekarka się zaniepokoiła tymi wynikami, poza tym mówiła że nie podoba jej się morfologia - mam stale podniesiony poziom limfocytów i do tej pory lekarze to zlewali. Guzek do kontroli za pół roku na usg bo jest z tych "podejrzanych" ale póki co jest malutki.
A co do samopoczucia to mogłabym powiedzieć krótko - źle. Wieczorem nie mogę zasnąć a rano nie mogę się dobudzić, nie mam energii, motywacji, ciągle mi zimno, często mam doła, problemy ze skupieniem się. Ale nie wiem ile z tych problemów to kwestia psychiki i odstawionych w lipcu antydepresantów

Listopada 03, 2019, 23:10
Odpowiedź #552

martalena

  • kocia mama
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
  • Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: trudno powiedzieć
  • Skóra głowy: sucha i wrażliwa :(
  • Farbowanie: nie
  • Długość: zapominam mierzyć :P
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Niedoczynność tarczycy
« Odpowiedź #552 dnia: Listopada 03, 2019, 23:10 »
Kurczę, mi się wydawało że sam fakt że przeciwciała występują już świadczy o hashi. W sumie w takiej sytuacji rzeczywiście ciężko powiedzieć co jest przyczyną takiego samopoczucia, może nawet obie kwestie.
Też się czaję na badania krwi, przez długi czas czułam się naprawdę rewelacyjnie (no 3,5 roku!), w czerwcu jak co roku byłam na kontroli i wszystko było dobrze, a teraz coś się zaczyna dziać. Coraz częściej i coraz bardziej przykre kołatania serca, arytmie, bardziej niż zwykle podwyższony puls. W zeszłym tygodniu miałam nawet coś na kształt migreny, zaczynam wątpić że to pogoda

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka
historia włosowa :D

sierpień 2018 - ostatnia wizyta u fryzjera

Listopada 08, 2019, 22:18
Odpowiedź #553

Priscilla

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1786
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: niska/średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: dobry
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: henna
  • Długość: do połowy pleców
  • Grubość kucyka: 7 cm
Odp: Niedoczynność tarczycy
« Odpowiedź #553 dnia: Listopada 08, 2019, 22:18 »
Byłam dziś u lekarza i dalej nic nie wiem. Oprócz tego, że muszę odstawić witaminę D bo już mam lekko za dużo. A tak poza tym to wszystko wyszło w porządku i już mam mętlik w głowie o co chodzi z tymi hormonami. I jestem wkurzona bo wydałam na te badania kupę kasy :foch:
Jak sobie pomyślę, że to jest nieuleczalne i zawsze już będę musiała latać na badania i źle się czuć, to mi się odechciewa wszystkiego.