Autor Wątek: Suchy skalp  (Przeczytany 28192 razy)

Październik 09, 2014, 22:17
Przeczytany 28192 razy

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Suchy skalp
« dnia: Październik 09, 2014, 22:17 »
Tutaj możemy dyskutować o sposobach na zwalczenie suchego skalpu, co nam pomogło, a co nie dało efektu.

Najpopularniejsze sposoby na nawilżenie skalpu to:

-sok z aloesu
-oliwa z oliwek (tylko trzeba uważać na wypadanie włosów)
-glut z siemienia
-emulsja Emolium
-żel keratolityczny cerkogel 30%
-maska aloesowa Naturvital
-unikanie mocnych szamponów
-picie dużej ilości płynów, gdyż przyczyną jest często odwodnienie organizmu

Znacie jeszcze jakieś sposoby? U mnie najlepsze efekty dawało Emolium, ale teraz nawet to mi nie pomaga :(


Październik 09, 2014, 22:24
Odpowiedź #1

Vika

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 236
    • Moja włosowa historia.- aktualizacja 19.09.2015r.
    • Awards
  • Porowatość: chyba średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe , puszące się
  • Podatność na obciążenie: Nie, bardzo ciężko je dociążyć
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: indygo
  • Długość: talia
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 09, 2014, 22:24 »
Podbijam pytanie.
Mam straszny problem z suchym skalpem i swędzeniem  :(
Ostatnie podcięcie 05.08.2015r.
23.09-długość 63cm
cel: 70cm

Październik 09, 2014, 22:49
Odpowiedź #2

Kas

  • εωσφόρου φως
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 5320
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: całkiem spoko ;)
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: henna + indygo
  • Długość: tak O‿o
  • Grubość kucyka: ok. 10 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 09, 2014, 22:49 »
Wcierka octowa: przygotowywana jak płukanka, ale po myciu wcierana w skórę głowy, poprawia nawilżenie i zmniejsza świąd.
I jeszcze jeden sposób: jeśli wszystkie powyższe nie pomagają, skonsultować się z lekarzem dermatologiem.
דער עולם איז אַ גולם‫

Denkowanie, denkowanie!!!

Październik 09, 2014, 23:29
Odpowiedź #3

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 09, 2014, 23:29 »
ja właśnie rozważam coraz częsciej dermatologa ale wybrac się jakoś nie mogę, no i nie mam żadnego sprawdzonego, a wybrac się do byle jakiego, który mi vichy zapisze, to też nie interes...
Ale póki co chyba dokupię emolium. No i używam kozieradki, ostatnio mi troszke pomogła.


Październik 09, 2014, 23:44
Odpowiedź #4

Vika

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 236
    • Moja włosowa historia.- aktualizacja 19.09.2015r.
    • Awards
  • Porowatość: chyba średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe , puszące się
  • Podatność na obciążenie: Nie, bardzo ciężko je dociążyć
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: indygo
  • Długość: talia
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 09, 2014, 23:44 »
Kozieradka przestała na mnie działać. Od czasu do czasu trochę pomaga siemię lniane z cerkogelem ,ale nie jest to długotrwała poprawa. Nie używałam jeszcze emolium ,muszę zobaczyć gdzieś w aptece.  :(
Ostatnio też myślę nad wizytą u dermatologa ,ale już widzę jak to będzie wyglądać. Lekarz nie spojrzy nawet na skórę głowy,przepisze coś za 200zł i każe przyjść na kontrolę za miesiąc...
Ostatnie podcięcie 05.08.2015r.
23.09-długość 63cm
cel: 70cm

Październik 09, 2014, 23:48
Odpowiedź #5

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6124
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 09, 2014, 23:48 »
Dlatego trzeba znaleźć dobrego lekarza, a nie byle konowała łasego na kasę. Ciężkie, ale wykonalne. A ze skórą głowy nie ma żartów, bo to cholerstwo uciążliwe jest.




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Październik 10, 2014, 00:53
Odpowiedź #6

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 10, 2014, 00:53 »
Naatz, wiem... mi o tym mówić nie musisz... mam wrażenie, że moje wypadanie też jest troche z suchością skalpu związane... i ja chyba siemie to zacznę walić przed i po jako maskę na skalp... próbowałam płukanek, ale na włosach to bardzo średnio było, nawet nie wiem czy nie gorzej niż po samej odżywce...

Październik 10, 2014, 09:18
Odpowiedź #7

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6124
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 10, 2014, 09:18 »
Dokladnie, z suchoscia skalpu tez sie moze to wiazac. Bo pewnie oslabia Ci cebulki... wiec trzeba z tym walczyc.




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Październik 10, 2014, 13:24
Odpowiedź #8

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 10, 2014, 13:24 »
ja mam wrażenie, że część problemu by znikła, jakbym faktycznie piła 1,5 l wody dziennie... ale jak mam zapierdziel i nie wiem, który dzień tygodnia dzisiaj, to zdarza mi się wypić szklankę max 2 herbaty przez cały dzień, i tak tydzień lub dwa... a jak zaczynam pić potem to to i tak są 3-4 szklanki. No kurde mi się nie chce aż tyle pić! ale już próbuję się zmuszać, bo ogólnie sucha jestem. Widać to też po ustach np.

Październik 10, 2014, 13:48
Odpowiedź #9

Vika

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 236
    • Moja włosowa historia.- aktualizacja 19.09.2015r.
    • Awards
  • Porowatość: chyba średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe , puszące się
  • Podatność na obciążenie: Nie, bardzo ciężko je dociążyć
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: indygo
  • Długość: talia
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 10, 2014, 13:48 »
Ja samej wody w ogóle nie piję ,bo nie lubię (jakkolwiek dziwnie to brzmi)  :P


























Ostatnie podcięcie 05.08.2015r.
23.09-długość 63cm
cel: 70cm

Październik 11, 2014, 01:48
Odpowiedź #10

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 11, 2014, 01:48 »
ja też nie piję wody! <3 yay! wreszcie ktoś, kto mnie rozumie. Zazwyczaj się na mnie patrzą jak na porąbaną... A ja mam odruch wymiotny jak pije samą wodę... robie sobie z sokiem jakimś to jest spoko, te biodronkowe mają super smaki :D takiej czystej autentycznie nie przełknę...

Październik 11, 2014, 10:02
Odpowiedź #11

Vika

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 236
    • Moja włosowa historia.- aktualizacja 19.09.2015r.
    • Awards
  • Porowatość: chyba średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe , puszące się
  • Podatność na obciążenie: Nie, bardzo ciężko je dociążyć
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: indygo
  • Długość: talia
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 11, 2014, 10:02 »
ja też nie piję wody! <3 yay! wreszcie ktoś, kto mnie rozumie. Zazwyczaj się na mnie patrzą jak na porąbaną... A ja mam odruch wymiotny jak pije samą wodę... robie sobie z sokiem jakimś to jest spoko, te biodronkowe mają super smaki :D takiej czystej autentycznie nie przełknę...

Ja też ,ja też mam odruch wymiotny ! Z sokiem jest okej albo mieszam np. tymbarkiem ,nalewam 1/3 szklanki soku i resztę wody. Generalnie rzadko jestem spragniona ,praktycznie nie zdarza się sytuacja kiedy idę do kuchni ,nalewam sobie soku ,bo chce mi się pić  :D Piję za to dużo herbaty ,bo po prostu lubię.
Ostatnie podcięcie 05.08.2015r.
23.09-długość 63cm
cel: 70cm

Październik 11, 2014, 13:20
Odpowiedź #12

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 11, 2014, 13:20 »
Vika, wreszcie znalazłam antywodową i niespragnieniową siostrę <3 a już myślałam, że jestem jedyna na tym świecie!
I też lubię herbatki, wczoraj była dobra to wypiłam dzbanek na raz :P

Październik 11, 2014, 17:20
Odpowiedź #13

Vika

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 236
    • Moja włosowa historia.- aktualizacja 19.09.2015r.
    • Awards
  • Porowatość: chyba średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe , puszące się
  • Podatność na obciążenie: Nie, bardzo ciężko je dociążyć
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: indygo
  • Długość: talia
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 11, 2014, 17:20 »
Hahaha <3 Ja herbatę robię na bieżąco ,właśnie idę wstawić wodę na piątą  ;D
Ostatnie podcięcie 05.08.2015r.
23.09-długość 63cm
cel: 70cm

Listopad 04, 2014, 18:53
Odpowiedź #14

darcy

  • miss grumpy
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1793
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane/kręcone
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: sucha
  • Farbowanie: henna
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 04, 2014, 18:53 »
Ja chyba przesuszyłam wcierkami... odstawiłam wszystkie i rzuciłam się, żeby go jakoś ratować. Zauważyłam jakiś drobny łupież (nawet bym tego tak nie nazwała, bo znajduję go parę "ziarenek"), który na sto procent wystąpił przez przesuszenie skalpu. Nakładam NV, postaram sie jutro ugotować glutka.

Listopad 04, 2014, 22:47
Odpowiedź #15

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 04, 2014, 22:47 »
Jeszcze sobie przypomniałam, że dobrym sposobem jest najzwyklejsza maść z wit. A, najlepiej firmy oceanic, bo jest mniej tłusta. Przed myciem na pół godzinki albo trochę dłużej :)

Listopad 05, 2014, 00:04
Odpowiedź #16

sokoliczka

  • Fryzjer to mój wróg!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2083
    • Sokoliczka
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: lekko falujące
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: zależy od preparatów
  • Skóra głowy: sucha
  • Farbowanie: indygo - 02.2017
  • Długość: patrz podpis ->
  • Grubość kucyka: 12,5
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 05, 2014, 00:04 »
dołączam do tematu. dziś postanowiłam po 2 tygodniowej przerwie wrócić do kozieradki, może coś da?
zakupiony właściwie nie wiem dlaczego ocet z malin sprawdza się u mnie jeżeli chodzi o swędzenie, niestety skóra cały czas przesuszona aż straszy efektem "Ona ma ŁÓPIERZ" ;) nie wiem na ile daje w kość tarczyca a ile to że pijam max 1,5 l płynów :/
do peelingów podchodzę jak pies do jeża, za gęste mam włosy i ciężko cokolwiek wypłukać.
szczerze już sama nie wiem co robić :(
81-83-85-87-89-91-...-100

MWH

Listopad 05, 2014, 00:58
Odpowiedź #17

Victrola

  • Boa kusiciel
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1530
    • Awards
  • Porowatość: niewiadoma
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowa długość, suche końce
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: non stop przesuszona
  • Farbowanie: nie
  • Długość: ok. 50cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 05, 2014, 00:58 »
Sokoliczka, glut, i zaopatrz się w emolium koniecznie! co chwile na promocji z SP za ok 20 zł, a baardzo wydajne, wystarczy kropelka i w sekundzie dane miejsce przestaje swędzieć :)

Listopad 05, 2014, 08:39
Odpowiedź #18

Kasia

  • Ty jesteś ruda :)
  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 911
    • Bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów :)
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: zdrowe, lekko suche
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: wrażliwa, ale normalnieje
  • Farbowanie: henna naturalna khadi
  • Długość: do łopatek
  • Grubość kucyka: 7cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 05, 2014, 08:39 »
No i stało się - końska mnie przesuszyła, a próbowałam sobie wmówić, że nic złego mi nie zrobi :P

Sypie mi się z głowy, swędzi i sucho...
Pomógł już nieco ocet jabłkowy pół na pół z wodą, wtarty przed myciem, dzisiaj spryskuję sobie skórę głowy hydrolatem lipowym i o dziwo całkiem przyjemnie pomaga :)

Listopad 05, 2014, 09:12
Odpowiedź #19

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6124
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 05, 2014, 09:12 »
Konska z herbamedicusa?:o




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Listopad 05, 2014, 09:35
Odpowiedź #20

Bazylia

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2774
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane 2a N ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: zapuszczam naturalki
  • Długość: zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 10cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 05, 2014, 09:35 »
Mnie niestety też przesuszyło. Ale to raczej mój skalp nie toleruje alko we wcierkach, niż wina maści :wink:
04.02.2014r- Ostatnie cięcie

Moja Historia :)
Jestem sezamkiem!
BAN na wszystko do odwołania!

Listopad 05, 2014, 09:36
Odpowiedź #21

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6124
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 05, 2014, 09:36 »
Aaaa ok. Czylj macie masc z alko? Uf, myślałam ze herbamedicus moze mnie przesuszyc, wsciekla bym sie xd




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Listopad 05, 2014, 10:15
Odpowiedź #22

Bazylia

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2774
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane 2a N ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: zapuszczam naturalki
  • Długość: zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 10cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 05, 2014, 10:15 »
Myśle, że sama w sobie by nie wysuszyła, tylko ten alkohol. A ty jaką wersje zamówiłaś?
04.02.2014r- Ostatnie cięcie

Moja Historia :)
Jestem sezamkiem!
BAN na wszystko do odwołania!

Listopad 05, 2014, 10:23
Odpowiedź #23

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6124
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 05, 2014, 10:23 »
Ta rozgrzewajaca z herbamedicusa bez alkoholu. :)




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Listopad 05, 2014, 10:38
Odpowiedź #24

cezet

  • Falowana Strona Mocy!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2143
    • Awards
  • Porowatość: średnia/wysoka
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: zdrowa
  • Farbowanie: nie
  • Długość: do zapięcia stanika
  • Grubość kucyka: 9cm
Odp: Suchy skalp
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 05, 2014, 10:38 »
Ja mam tę z alko z herbemedicusa. Alko jest na 4 miejscu. I nic złego mi nie robi, a ja alko nie toleruję w niczym innym.
MWH
25.09.2015 długość 45cm; 25.10. dł.47cm; 25.11. dł. 48cm: 20.03.2016 dł. 52cm
Typ wg Kibbe - Soft Dramatic (SD)
Typ kolorystyczny - Bright Winter (BW) Intensywna Zima

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
2691 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 06, 2015, 01:51
wysłana przez Priscilla