Autor Wątek: S.O.S. szybka pomoc  (Przeczytany 1487860 razy)

Listopad 04, 2018, 08:18
Odpowiedź #9000

razdwapiec

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1880
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: kręcone
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9000 dnia: Listopad 04, 2018, 08:18 »
Jakieś „domowe” sposoby na suchy łupież? Mam od ogrzewania skorupę na głowie, wdrożyłam szybki ratunek żelem aloesowym Holika, kupiłam Sensun Blue (ten do normalnych, nie do tłustych włosów) i jakoś nie widzę poprawy, wciąż czuję zgrubienia na skórze. Jeszcze chwila i skończę u dermatologa, ale może znacie coś co pomoże. :sos:


Listopad 04, 2018, 09:45
Odpowiedź #9001

Amaudie

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1888
    • Awards
  • Porowatość: średnia --> niska
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: dobry
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: regularna henna :)
  • Długość: 55cm
  • Grubość kucyka: 10cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9001 dnia: Listopad 04, 2018, 09:45 »
Glutek lniany, żel z mocznikiem 30%

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka


Listopad 04, 2018, 10:41
Odpowiedź #9002

Ewel

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3091
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9002 dnia: Listopad 04, 2018, 10:41 »
Ja bym normalnie do śmietnika wyrzuciła - ale ja np dalej używam przeterminowanych półproduktów, z tym że tylko do włosów, na twarz chyba bym nie nałożyła

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
Do smietnika i tak powinno sie wrzucac wyczyszczone opakowania po kosmetykach czy inny plastik.

Listopad 04, 2018, 12:00
Odpowiedź #9003

martalena

  • kocia mama
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2235
  • Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: trudno powiedzieć
  • Skóra głowy: sucha i wrażliwa :(
  • Farbowanie: nie
  • Długość: zapominam mierzyć :P
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9003 dnia: Listopad 04, 2018, 12:00 »


Jakieś „domowe” sposoby na suchy łupież? Mam od ogrzewania skorupę na głowie, wdrożyłam szybki ratunek żelem aloesowym Holika, kupiłam Sensun Blue (ten do normalnych, nie do tłustych włosów) i jakoś nie widzę poprawy, wciąż czuję zgrubienia na skórze. Jeszcze chwila i skończę u dermatologa, ale może znacie coś co pomoże. :sos:

A peeling?
Ja używam pharmaceris z linii trychologicznej (chyba najlepszy jaki używałam), jest trochę lepiej, ale wciąż nie idealnie, bo jestem zbyt leniwa żeby siedzieć raz w tygodniu z glutem lnianym na głowie :( a to by na pewno pomogło. Czasem drożdżową agafią się wspomagam.
Miałam badanie trycho robione w zeszłym roku bodajże i wyszło że mam mega odwodniona i wrażliwą skórę głowy, babka stwierdziła że łuszczenie jest spowodowane odwodnieniem. Zgrubień brak, czasem zaczerwienienie i uczucie ściągnięcia. Może też by Ci się takie badanie przydało?


Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

historia włosowa :D

sierpień 2018 - ostatnia wizyta u fryzjera


Listopad 04, 2018, 13:21
Odpowiedź #9004

panna_basia

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1933
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Przy skalpie tak
  • Skóra głowy: turbo sucha
  • Farbowanie: Nie
  • Długość: 64
  • Grubość kucyka: 7,5
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9004 dnia: Listopad 04, 2018, 13:21 »


Jakieś „domowe” sposoby na suchy łupież? Mam od ogrzewania skorupę na głowie, wdrożyłam szybki ratunek żelem aloesowym Holika, kupiłam Sensun Blue (ten do normalnych, nie do tłustych włosów) i jakoś nie widzę poprawy, wciąż czuję zgrubienia na skórze. Jeszcze chwila i skończę u dermatologa, ale może znacie coś co pomoże. :sos:

A peeling?
Ja używam pharmaceris z linii trychologicznej (chyba najlepszy jaki używałam), jest trochę lepiej, ale wciąż nie idealnie, bo jestem zbyt leniwa żeby siedzieć raz w tygodniu z glutem lnianym na głowie :( a to by na pewno pomogło. Czasem drożdżową agafią się wspomagam.
Miałam badanie trycho robione w zeszłym roku bodajże i wyszło że mam mega odwodniona i wrażliwą skórę głowy, babka stwierdziła że łuszczenie jest spowodowane odwodnieniem. Zgrubień brak, czasem zaczerwienienie i uczucie ściągnięcia. Może też by Ci się takie badanie przydało?


Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Co roku mam ten sam problem, odnoszę wrażenie, że w tym roku jest nasilony - co drugie mycie (chociaż ostatnio rzadziej, bo mi się nie chce/zapominam) nakładam przed gluta lnianego, po myciu daję żel aloesowy holika holika, mam peeling trychologiczny z Bandi i jego również używam. Kiedyś, jak miałam straszny problem ze skalpem to używałam emulsji nawilżającej z emolium i chyba ją znowu kupię, bo ona mi pomagała. A, i jeszcze balsam myjący z sylveco, ale tylko na skalp.
Ja w tym momencie mam już w niektórych miejscach grudki, także robi się słabo.

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka

MWH
INSTAGRAM

SOFT SUMMER/SOFT NATURAL

Listopad 04, 2018, 14:06
Odpowiedź #9005

martalena

  • kocia mama
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2235
  • Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: trudno powiedzieć
  • Skóra głowy: sucha i wrażliwa :(
  • Farbowanie: nie
  • Długość: zapominam mierzyć :P
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9005 dnia: Listopad 04, 2018, 14:06 »
Peeling bandi miałam też, też go lubiłam ale pharmaceris jednak bardziej pozbywa się problemu (choć nie wiem czy w przypadku wrażliwej skóry głowy powinnam mechaniczny, ale to już inna bajka XD).
Balsam myjący sylveco mam również, szampon aloesowy equilibra, no i teraz na spróbę kupiłam szampon pharmaceris właśnie do skóry z suchym łupieżem, swędzącej i przesuszonej, zobaczymy. Niby z slsem, ale jakieś tam składniki ma dedykowane. Emolium używała moja siostra w podobnej sytuacji i jej pomógł, ale ja jakoś się nie mogę przekonać, a może powinnam :D
A, no i kupiłam łopianowy olej do skóry głowy, z jakiś tam jeszcze ekstraktem :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2018, 14:09 wysłana przez martalena »
historia włosowa :D

sierpień 2018 - ostatnia wizyta u fryzjera

Listopad 04, 2018, 15:04
Odpowiedź #9006

panna_basia

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1933
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Przy skalpie tak
  • Skóra głowy: turbo sucha
  • Farbowanie: Nie
  • Długość: 64
  • Grubość kucyka: 7,5
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9006 dnia: Listopad 04, 2018, 15:04 »
Peeling bandi miałam też, też go lubiłam ale pharmaceris jednak bardziej pozbywa się problemu (choć nie wiem czy w przypadku wrażliwej skóry głowy powinnam mechaniczny, ale to już inna bajka XD).
Balsam myjący sylveco mam również, szampon aloesowy equilibra, no i teraz na spróbę kupiłam szampon pharmaceris właśnie do skóry z suchym łupieżem, swędzącej i przesuszonej, zobaczymy. Niby z slsem, ale jakieś tam składniki ma dedykowane. Emolium używała moja siostra w podobnej sytuacji i jej pomógł, ale ja jakoś się nie mogę przekonać, a może powinnam :D
A, no i kupiłam łopianowy olej do skóry głowy, z jakiś tam jeszcze ekstraktem :)
Jak mechaniczny to się boję, przynajmniej na tę chwilę, bo za bardzo siekę mam u siebie z szamponów to używam na zmianę aloesowej Equilibry i aktualnie Fitokosmetiku z jakąś tam glinką. Z tą emulsją Emolium jest ten problem, że można jej nie domyć(mi się zdarzyło), z kolei balsam myjący Sylveco jest jednak zbyt delikatnym myjadłem i trzeba tam wjeżdżać za chwilę z czymś mocniejszym, żeby nie mieć przyklapu. Ale mnie pomaga jak nic innego. Ale i tak je kupię, bo mam jedno bardzo problematyczne miejsce, którego nijak nie mogę ogarnąć i które boli - nie mogę związać wyżej włosów, bo mnie aż ciagnie.

Wysłane z mojego STF-L09 przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2018, 15:05 wysłana przez panna_basia »
MWH
INSTAGRAM

SOFT SUMMER/SOFT NATURAL

Listopad 04, 2018, 15:37
Odpowiedź #9007

razdwapiec

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1880
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: kręcone
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9007 dnia: Listopad 04, 2018, 15:37 »
No właśnie próbowałam z peelingami, ani mechaniczne ani chemiczne nie dają rady. :/ Szamponu Pharmaceris używałam, jest okej, ale na dłuższą metę nie pomaga (no i nie szkodzi, co też jest istotne). Zaczynam mieć wrażenie, że całe życie będę się męczyć z tym skalpem, co zaczyna być lepiej to od nowa jest gorzej, nawet latem nie było idealnie.

No nic, zostaje mi ugotować glutka... I rozejrzeć się za Emolium. Potem lekarz i tyle. :nuda:

Listopad 05, 2018, 15:54
Odpowiedź #9008

SweetBlasphemy

  • Pozornie słodka
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2099
    • Awards
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9008 dnia: Listopad 05, 2018, 15:54 »
Szampon fitokosmetik z dziegciem, peeling od natury siberiki i cerkogel. I tulsi, neem, i amla.
To jedyne co mogę polecić że swojej strony, jako wiecznego łupieżowca. Powiedzmy, że to jako jedyne ogarnia mi skórę głowy na tyle żeby nie mieć czarnej koszulki białej.

Wysłane z mojego ATU-L31 przy użyciu Tapatalka

Moja historia
Instagram
Takie włosy będę mieć.....kiedyś

Ostatnie cięcie włosów: 31.05.2017

Aktualna długość:
50----------60----------70----------80

Listopad 06, 2018, 08:21
Odpowiedź #9009

domka

  • Królowa protein!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
    • Awards
  • Porowatość: średnia/niska
  • Typ włosa: 1C F ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: NIE
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 8 cm :(
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9009 dnia: Listopad 06, 2018, 08:21 »
Potrzebuje rady! Moja mama ma bardzo cienkie i krecone wlosy. Na co dzien je prostuje na szczotce, bo sa dosc krotkoe (tak do polowy szyji). Pytala mnie o szampon i odzywke, ktorych moglaby uzywac, moze tez maske, zeby czesciej chodzic w kreconych. Od razu mowie, ze na pewno nie bedzie myc wlosow odzywka. I nie musza to byc jakos max tanie kosmetyki, bo obecnie czesto uzyw fryzjerskich. Przegladalam internet i sie zastanawialam co jej polecic, ale niewiele nowych rzeczy mi wyskakuje. Najlepiej, zeby to bylo w miare ogolnodostepne. Z gory dzieki!
Ja sama jej polecilam szampon ns neutralny i odzywke tbs bananowa. I cos mi swita z tylu glowy, ze przy kreconych lepiej unilac nadmiaru silikonow.

Listopad 06, 2018, 08:57
Odpowiedź #9010

sarna

  • Lwiątko z Cintry
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1038
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Mój instagram
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2B/M/ii
  • Stan: zdrowe, troche suche
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: tak
  • Długość: 47cm
  • Grubość kucyka: 8cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9010 dnia: Listopad 06, 2018, 08:57 »
Jak prostuje to jej te silikony nie zaszkodzą


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Listopad 06, 2018, 09:14
Odpowiedź #9011

domka

  • Królowa protein!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
    • Awards
  • Porowatość: średnia/niska
  • Typ włosa: 1C F ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: NIE
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 8 cm :(
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9011 dnia: Listopad 06, 2018, 09:14 »
Ona wlasnie chce przestac. Przynajmniej czasami.

Listopad 06, 2018, 09:20
Odpowiedź #9012

alternative

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3291
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: przy skalpie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: rozjaśnianie+toner
  • Długość: krótkie :D
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9012 dnia: Listopad 06, 2018, 09:20 »
zanim one zaczną ładnie wyglądać jako kręcone... o ile w ogóle. ja się poddałam ;P

Listopad 06, 2018, 09:28
Odpowiedź #9013

sarna

  • Lwiątko z Cintry
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1038
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Mój instagram
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2B/M/ii
  • Stan: zdrowe, troche suche
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: tak
  • Długość: 47cm
  • Grubość kucyka: 8cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9013 dnia: Listopad 06, 2018, 09:28 »
zanim one zaczną ładnie wyglądać jako kręcone... o ile w ogóle. ja się poddałam ;P
Ja również


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Listopad 06, 2018, 09:31
Odpowiedź #9014

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4374
    • Awards
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9014 dnia: Listopad 06, 2018, 09:31 »
Delikatny szampon + lekka odżywka, jeśli są cienkie. O'Herbal z lnem z Rossmana jest fajna, ale ma proteiny. Wiem, że Mysia poleca odżywki z Joanny z lnem.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Listopad 06, 2018, 09:37
Odpowiedź #9015

domka

  • Królowa protein!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
    • Awards
  • Porowatość: średnia/niska
  • Typ włosa: 1C F ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: NIE
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 8 cm :(
S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9015 dnia: Listopad 06, 2018, 09:37 »
One i tak wygladaja ladnie jako krecone tylko sa troche suche.
Moja mama nie lubi kosmetykow Joanny xD mowi, ze kojarza sie jej z czasami kiedy nie bylo nic w sklepach xD ale powiem jej o tym O’herbal, dzieki!

Grudzień 05, 2018, 17:44
Odpowiedź #9016

isadora

  • Labilna zakupoholiczka
  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 649
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: możliwe, że 2A
  • Stan: zdrowe, ale końcówki suche
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: skłonna do fochów
  • Farbowanie: rozjaśniane
  • Długość: 59 cm
  • Grubość kucyka: 10 cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9016 dnia: Grudzień 05, 2018, 17:44 »
Czy ktoś miał olejek Sattva na porost włosów? Jest dobry? Działa? Ciekawi mnie ten olejek, no i kupiłabym, ale najpierw odwołuję się do Waszej wiedzy  :)

Grudzień 12, 2018, 14:30
Odpowiedź #9017

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9017 dnia: Grudzień 12, 2018, 14:30 »
Dziewczyny, mam problem. Okej, ostatnio zaniedbałam włosy, tzn. zawsze jakaś odżywka czy maska szła, ale olejowałam może raz na 3 tygodnie, bardzo często suszyłam, czasem sięgałam po prostownicę. Spałam w związanych byle jak włosach (czyli ocierały o poduszkę). Czasami czesałam się w warkocz zaczynający się dobieranym od grzywki (czy to możliwe, że od tej fryzury mi się zniszczyły? Wierzchnia warstwa była wtedy w dobierańcu).

Oczywiście to się odbiło na włosach i to w straszny sposób. Końcówki są w stanie dobrym, a po przycięciu 5 cm nawet bardzo dobrym. Chodzi o wierzchnią warstwę włosów. Wygląda to okropnie, nie wiem co robić, przecież nie obetnę się na jeża.

Wiem, że muszę odstawić prostownicę na długości włosów (muszę prostować włosy obrysowe, bo w tym momencie tak się układają, że bez tego moja twarz wygląda tragicznie). Odstawiam też suszarkę. Znowu będę pracować na 14, więc nie będzie mi potrzebna. Kosmetyki, których używam są sprawdzone, więc tutaj chyba nie ma problemu, tym bardziej, że końcówki (ostatnie 10 cm), prezentują się super (miękkie, gładkie, brak rozdwojeń i białych kulek). Wiem, że muszę pamiętać o związywaniu włosów na noc.

Co robić? Dodać płukankę? Nie ryzykować? Dzisiaj zrobiłam taką rzecz (pisałam o tym w innym wątku):
"Dzisiaj nałożyłam balsam Agafii na kwiatowym propolisie z aloesem i mleczkiem pszczelim + olej sezamowy i pierwszy raz w życiu zrobiłam to tak dokładnie :D i skupiłam się właśnie na tej wierzchniej warstwie, muszę ją ratować, bo przecież nie obetnę się na łyso.
W skórę głowy wtarłam Banfi.
Po jakichś 40 minutach umyłam szamponem odżywczym z Vianka.
Nałożyłam odżywkę do suchych włosów z YR na jakieś 10 minut.
Po spłukaniu wtarłam resztki jedwabiu GP + serum in-oil Dove.
Podcięłam 5 cm.
Wyschły naturalnie."

Wiem, że jeden raz tego nie uratuje, ale czy to jest dobry kierunek? Macie jakieś pomysły?

Włosy na zdjęciach są jeszcze lekko wilgotne.







Cześć dziewczyny, chciałam wam podziękować za pomoc, dzięki waszym radom doprowadziłam swoje włosy do ładu <33
Pomyślałam, że być może pomogę komuś z podobnym problemem.
Co zrobiłam?
1. Ograniczyłam oczyszczanie włosów - robię to tylko raz w miesiącu.
2. Zrezygnowałam z "dobierańca", do którego szły głównie włosy z wierzchniej warstwy.
3. Upinałam włosy tylko na dole. Na noc również.
4. Sumiennie używałam psikacza - Loreal Elseve Fibralogy (to jest chyba jeden z niewielu psikaczy bez protein...)
5. Zadbałam o nawilżenie - również bardzo się przyłożyłam do tego. Okazało się, że najlepiej zadziałał na mnie żel aloesowy (Holika  Holika) + olej (sezamowy lub olejek do włosów Vianek) nakładany przed myciem. Po myciu nie żałowałam sobie produktów z silikonami. Żel i olej nakładałam co najmniej 2 x w tygodniu.
6. Raz na jakiś czas nakładam produkty nie głową w dół (zwykle tak jest łatwiej, bo w ten sposób myję włosy), tylko normalnie, dzięki czemu produkt na pewno lądował na tej wierzchniej warstwie).

I chciałam powiedzieć, że od tamtej pory nie podcinałam włosów, ponieważ NIE MUSIAŁAM. Włosy mają oczywiście różne fazy, ale zwykle wyglądają dobrze, a końcówki nie są rozdwojone. Mimo że pozwoliłam sobie w tym czasie kilka razy włosy wyprostować. Minęło 5 miesięcy.
Postaram się niedługo dołączyć jakieś zdjęcie, żeby nie być gołosłowną ;)

Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że może kogoś zainspirowałam :)
Napisałam w tym wątku, bo tutaj prosiłam o pomoc, ale możecie spokojnie przenieść :)


Dodaję fotki





Włosy są bez stylizacji, chodziło mi bardziej o pokazanie struktury
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2018, 11:14 wysłana przez ammm »

Grudzień 16, 2018, 14:23
Odpowiedź #9018

chellandor

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 471
    • Awards
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9018 dnia: Grudzień 16, 2018, 14:23 »
Mam jutro ważne spotkanie, chciałabym dobrze wyglądać, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju - mój puder. Do tej pory żeby utrwalić podkład i zmatowić cerę używałam matującego podkładu mineralnego AM, ale zaczął się dziwnie zachowywać na mojej twarzy, robić placki, nie matowić itp. Dlatego szukam nowego pudru matującego, na już :D Napiszcie proszę co byście poleciły

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka


Grudzień 16, 2018, 16:29
Odpowiedź #9019

domka

  • Królowa protein!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2239
    • Awards
  • Porowatość: średnia/niska
  • Typ włosa: 1C F ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: NIE
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 8 cm :(
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9019 dnia: Grudzień 16, 2018, 16:29 »
Zdecydowanie max max max polecam pufer sypki z Clinique! Jest troche drozszy, opakowanie kosztuje 155zl, ale jedno starcza mi na z dwa lata przy codziennym uzywaniu. Opakowanie ma 35g. Jestem w polowie drugiego.
https://m.clinique.com.pl/product/1607/6271/makijaz/pudry/blended-face-powder-and-brush/puder-i-pedzel

Grudzień 16, 2018, 21:59
Odpowiedź #9020

alternative

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3291
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: przy skalpie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: rozjaśnianie+toner
  • Długość: krótkie :D
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9020 dnia: Grudzień 16, 2018, 21:59 »
puder pixie kapok coś tam. można kupić w próbkach w novaya.

Grudzień 20, 2018, 14:09
Odpowiedź #9021

Basiulka

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 16
    • Awards
  • Typ włosa: kręcone
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: tak
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9021 dnia: Grudzień 20, 2018, 14:09 »
Hej Dziewczyny!

Pisałam kiedyś wątek odnośnie kręconych odrostów po keratynowym prostowaniu. Minął ponad rok i nadal keratyna nie wypłukała się z długości włosów, mimo mycia zdzierakami, z sodą itp. :(

I chyba jestem zdecydowana na trwałą ondulację, żeby ta różnica w odroście i prostym dole się jakoś wyrównała. Niestety tak czy siak- niszczę włosy od nasady, prostując  co 2-3 dni, a jednak szkoda mi odrostów i bejbików, które już spore są.

Czy jest tu ktoś kto jest obeznany w temacie trwałej? Jaki płyn najlepiej wybrać itp?
Z tego co do tej pory wyczytałam, raczej wolałabym jakiś delikatny płyn (nie wiem jak włosy zareagują po tylu zabiegach prostowania) i jak najgrubsze wałki- nie chcę baranka tylko bardziej fale- gruuube loki.  A, i farbuję henna+indygo- czy to jest jakieś przeciwwskazanie?

Biję się z myślami już od jakiegoś czasu i coraz bardziej skłaniam się w stronę zaryzykowania-  już nie widzę nadziei, że keratyna całkiem się wypłuka i włosy wrócą do poprzedniego stanu :no:

pomocy!

Grudzień 20, 2018, 21:25
Odpowiedź #9022

Kazisław

  • Kazia jestem
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 3607
    • Awards
  • Porowatość: średnia/wysoka
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca
  • Farbowanie: nie (Cassia)
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9022 dnia: Grudzień 20, 2018, 21:25 »
Nie kojarzę tu chyba nikogo z trwałą :(

Grudzień 21, 2018, 09:54
Odpowiedź #9023

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4374
    • Awards
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9023 dnia: Grudzień 21, 2018, 09:54 »
Przemyślałabym farbowanie indygo, trwała   rozjaśnia włosy. Nie jest to drastyczna zmiana, raczej jeden ton, ale jednak istnieje ryzyko glona.
Średnicę wałków też bym przemyślała, z czasem skręt się rozluźnia. Moja przyjaciółka robiła trwałą i włosów nie zniszczyła, jest zadowolona z efektu.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Styczeń 10, 2019, 14:58
Odpowiedź #9024

Basiulka

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 16
    • Awards
  • Typ włosa: kręcone
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: tak
Odp: S.O.S. szybka pomoc
« Odpowiedź #9024 dnia: Styczeń 10, 2019, 14:58 »
Trochę z świąteczno- noworocznym opóźnieniem- ale dziękuję za odzew!  :dzieki: Nadal się waham, teraz bardziej ze względu na to indygo... No nic, muszę to jeszcze przemyśleć w takim razie.

Ale mam jeszcze inną sprawę, mianowicie czy jest możliwość trwałego uszkodzenia cebulek, tak że włosy nie rosną w jednym miejscu? Nie ma łysego placka, ale włosy są o wiele krótsze niż w innym miejscu głowy-na pewno nie są to bejbiki niestety. Reszta włosów w miarę rośnie, to widać, ale w jednym miejcu praktycznie w ogóle :(

Opcje są takie: albo przez keratynowe prostowanie włosów- może produkt dostał się na skórę głowy, a potem jeszcze przypiekłam prostownicą?
Albo nieszczęsne eksperymenty z własnoręcznie robioną wcierką z chilli- sporo jej było, a jak wcierałam to myślałam że głowa mi spłonie, akurat w tym miejscu gdzie teraz włosy chyba nie rosną.
Problem jest od kilku lat, w międzyczasie stosowałam i nadal stosuje różne wcierki, suplementy itp. i niestety zero poprawy.

Macie jakiś pomysł co by tu zrobić w takiej sytuacji? Myślę o wizycie u trychologa, ale muszę odłożyć na to trochę kasy najpierw.

Pozdrawiam!  :hair:

Edit: robiłam wczoraj hendigo, zostawiłam na noc, a dziś w tym miejscu (i tylko w tym) gdzie włosy ledwo rosną strasznie swędziała mnie głowa, może to ma jakiś związek?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2019, 13:52 wysłana przez Basiulka »

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
23 Odpowiedzi
17759 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 08, 2017, 17:36
wysłana przez ammm
5 Odpowiedzi
9279 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maj 20, 2015, 23:24
wysłana przez ammm
46 Odpowiedzi
58099 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 23, 2016, 11:49
wysłana przez Karlotta
7 Odpowiedzi
8974 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudzień 12, 2015, 14:27
wysłana przez Kajka
13 Odpowiedzi
10868 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 10, 2016, 18:13
wysłana przez Ola_Hair