Autor Wątek: Proteiny - od czego zacząć?  (Przeczytany 1179 razy)

Październik 06, 2017, 08:35
Przeczytany 1179 razy

bonsai

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 17
    • Awards
  • Porowatość: podobno średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: średnio
  • Skóra głowy: fajna :)
  • Farbowanie: nie
  • Długość: jest
Proteiny - od czego zacząć?
« dnia: Październik 06, 2017, 08:35 »
Witam

Po długich poszukiwaniach (WIEDZIAŁAM, że musi być gdzieś forum włosomaniaków!!!) przyszłam do was błagając o pomoc  :blagam:.
Od ponad roku dbam o moje piękne kłaczki - przerzuciłam się na szczotkę z dzika, absolutnie ZAWSZE używam jakiejś odżywki (a od pół roku zazwyczaj stosuję OMO), raz na czas nakładam olej (min. raz w miesiącu/max raz w tygodniu, ale to głównie od tempa życia zależy)... Włosy mi się odwdzięczyły przepięknie, nie mam już paskudnego dreda na karku, zaczynają wyglądać jak fryzura, a nie jak "to coś na głowie".

Jednak marzy mi się pójść o krok dalej - proteinki. O ile nakładanie oleju JESZCZE rozumiem, nakładanie nawilżaczy (odżywki) opanowałam, tak ta część pielęgnacji mnie pokonała. Jakby ktoś z was mógł mi pomóc, wytłumaczyć jak skończonemu kretynowi co ja konkretnie mam robić? Co nałożyć na łeb (mile widziane składniki łatwo dostępne, stan mojego portfela kocham na równi z włosami  :wstyd:), na ile, czym zmyć i jak często nakładać? Ja wiem, że każde włosy są inne, trzeba ukochane kłaczki obserwować i brać poprawkę na ich fochy, ale chociaż z początkami mi pomóżcie  :blagam:.


Dla "ułatwienia" opiszę wam mniej-więcej moje włosy. Są raczej proste, z porowatością... każdą  :lol:. Niestety, pierwsze 7 cm każdego włosa to sianoloczek wysokoporowaty, który później zmienia się w włos prawie prosty o porowatości średniej, żeby pod wpływem pielęgnacji w ogóle biec radośnie w kierunku porowatości niskiej  :juhuu:. Wyobraźcie sobie jak to pięknie wygląda na głowie - nic tylko siedzieć i szlochać ze szczęścia  :cry2:. Włosy są bardzo cienkie, ale gęste (7,5 cm przy tym delikatnym puchu to COŚ, a dopiero odrastają po pociążowym wypadaniu), praktycznie niemożliwe w stylizacji (wbrew złudnej delikatności).

No, rozpisałam się chyba wystarczająco... Tak więc... są tutaj jakieś dobre dusze, które mi pomogą z moją marą nocną - PROTEINĄ?


Październik 06, 2017, 08:57
Odpowiedź #1

POKAHONTAZ

  • ŁOBUZIARA
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 8678
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: Średnia/niska
  • Typ włosa: Proste 1B
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: Przetłuszczająca
  • Farbowanie: Nigdy
  • Długość: Talia
  • Grubość kucyka: 9
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 06, 2017, 08:57 »
Jajko chyba najtansza i najbardziej dostepna opcja :D moje proste wlosy lubia proteiny max 2 razy w miesiacu. Jak widze ze juz sa bardzo oklapniete i nic im nie pomaga to wtedy daje proteiny. U mnie sa to zazwyczaj odzywki z proteinami.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Kto tu jest największym łobuzem forumowym?!:pala:
tyle się u mnie dzieje - MWH

Październik 06, 2017, 11:17
Odpowiedź #2

huragan

  • z kwiatkiem w dłoni
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2874
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka. Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: średnia -> niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: skalp- tak, długość- nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: czysta henna, trochę indygo
  • Długość: za obojczyk
  • Grubość kucyka: 7
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 06, 2017, 11:17 »
Machnij jak mówi Poka jajo najpierw. Jajo, olej, jakaś gęsta maska i na głowę. ;) i obserwuj.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

.

Październik 06, 2017, 11:18
Odpowiedź #3

MissySeepy

  • Matka Boska Falowana :D
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6949
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: fale 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: niewielka
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Color&Soin
  • Długość: do ramion
  • Grubość kucyka: 9 cm
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 06, 2017, 11:18 »
A wypróbuj żelatynę. A coś mi mówi, że takich zupełnie prostych włosów to Ty nie masz, tylko fale 2A ;)

Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka



Październik 06, 2017, 11:48
Odpowiedź #4

bonsai

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 17
    • Awards
  • Porowatość: podobno średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: średnio
  • Skóra głowy: fajna :)
  • Farbowanie: nie
  • Długość: jest
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 06, 2017, 11:48 »
MissySeepy no właśnie na 2A to ja mam chyba za proste włosy (nie ma szans na wydobycie choćby cienia skrętu/fali), ale typowo proste to one nie są. Wiele nocy spędziłam próbując to określić i jakoś nigdy nie umiałam ostatecznie zdecydować. Nie zamierzam na to narzekać, bo dzięki temu mam naturalnie odbite od nasady włosy oraz dodatkową porcję optycznej objętości  :loveshower:.

Co nie zmienia faktu, że żelatynę właśnie wypróbowałam - akurat włosy mi po niej schną. Już widzę, że włosy fajnie mi zmiękły na długości i wyprostowały, ale sianolok podniósł mi się dość mocno. Niestety, z istnieniem tego dziwadła musiałam pogodzić się już wiele lat temu - żeby się tego pozbyć musiałabym przycinać każdy włos z osobna o te przeklęte 5-7cm.

Jajko spróbuje za jakieś 2-3 dni, bo chodzi za mną dziwne uczucie, że ostatnio za często myję włosy (codziennie)... Ale cóż, nowe kosmetyki same się nie wypróbują, a właśnie dostałam ich trochę (na urodziny każdy kupił mi coś do włosów  :juhuu:).

Październik 06, 2017, 11:52
Odpowiedź #5

huragan

  • z kwiatkiem w dłoni
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2874
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka. Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: średnia -> niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: skalp- tak, długość- nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: czysta henna, trochę indygo
  • Długość: za obojczyk
  • Grubość kucyka: 7
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 06, 2017, 11:52 »
U ja nawet już nie pamiętam jak to się te żelatyne stosowalo XD

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

.

Październik 06, 2017, 12:19
Odpowiedź #6

bonsai

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 17
    • Awards
  • Porowatość: podobno średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: średnio
  • Skóra głowy: fajna :)
  • Farbowanie: nie
  • Długość: jest
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 06, 2017, 12:19 »
Bardzo prosto - glutem na włosy  :lol:.

Siedzę, czytam o tych moich przeklętych proteinach i... podejrzanie kusi mnie nałożenie na łeb budyniu  :cwany:. W końcu ma w sobie proteiny mleka (zdrowe), mąkę ziemniaczaną (zdrowe), cukier (zdrowe). Próbował ktoś może?

Zastanawiam się tylko nad miną moich dzieci  (Młody chyba stwierdzi, że matka mu do końca zwariowała)  :lol:.

Październik 06, 2017, 12:24
Odpowiedź #7

MissySeepy

  • Matka Boska Falowana :D
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6949
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: fale 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: niewielka
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Color&Soin
  • Długość: do ramion
  • Grubość kucyka: 9 cm
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 06, 2017, 12:24 »
Dla mnie żelatyna to najlepsza proteinka, zawsze mam po niej GHD:) Wstaw jakieś zdjęcie swoich włosów!

Wysłane z mojego E2003 przy użyciu Tapatalka


Październik 06, 2017, 13:17
Odpowiedź #8

bonsai

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 17
    • Awards
  • Porowatość: podobno średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: średnio
  • Skóra głowy: fajna :)
  • Farbowanie: nie
  • Długość: jest
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 06, 2017, 13:17 »
Może jak Jaśnie Małżonek wróci z pracy to go o jakieś zdjęcie poproszę - i tak twierdzi, że jestem normalna inaczej, to się nie zdziwi sesją włosów  :wstyd:

Październik 06, 2017, 13:18
Odpowiedź #9

POKAHONTAZ

  • ŁOBUZIARA
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 8678
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: Średnia/niska
  • Typ włosa: Proste 1B
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: Przetłuszczająca
  • Farbowanie: Nigdy
  • Długość: Talia
  • Grubość kucyka: 9
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 06, 2017, 13:18 »
Oo zelatyna dobra sprawa. Marion ma jak cos gotowe maski do laminowania

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Kto tu jest największym łobuzem forumowym?!:pala:
tyle się u mnie dzieje - MWH

Październik 06, 2017, 13:39
Odpowiedź #10

Czuka

  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 898
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: proste
  • Stan: ombre-zdrowy czubek, potem nie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: ok:)
  • Farbowanie: tak
  • Długość: przed cycki
  • Grubość kucyka: 8 cm
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 06, 2017, 13:39 »
Ja też lubię żelatynę, mieszam ją z Kallosem proteinowym i jeszcze dowalam hydrolizowanej keratyny.

Z innych protein to śmietanę dodaje do jakiejś nawilżającej odżywki, do tego jeszcze jakiś olej i na łeb.

Październik 06, 2017, 15:01
Odpowiedź #11

alternative

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3078
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: suche
  • Podatność na obciążenie: przy skalpie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: rozjaśnianie+henna
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 06, 2017, 15:01 »
z domowych to właśnie jajko, żelatyna, mleko, jogurt. gorzej jak wolą roślinne, to tylko gotowe półprodukty (fitokeratyna albo proteiny zbożowe).
i też obstawiam, że to jakieś fale tylko nie dopieszczone :p

Październik 06, 2017, 19:08
Odpowiedź #12

Amaudie

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1776
    • Awards
  • Porowatość: średnia --> niska
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: dobry
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: regularna henna :)
  • Długość: 55cm
  • Grubość kucyka: 10cm
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 06, 2017, 19:08 »
Żelatyna, koniecznie wypróbuj :) Żółtko jaja, keratyna, poszukaj maski Bingo Spa keratyna i algi :)

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka


Październik 06, 2017, 20:59
Odpowiedź #13

bonsai

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 17
    • Awards
  • Porowatość: podobno średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: średnio
  • Skóra głowy: fajna :)
  • Farbowanie: nie
  • Długość: jest
Odp: Proteiny - od czego zacząć?
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 06, 2017, 20:59 »
Dziewczęta, specjalnie dla was zmusiłam Męża do pstryknięcia fotki ("Kochanie, chcesz obiad czy dzisiaj dietka?"  >:) ).

Przyznam wam, że biorąc pod uwagę bardzo żałosne kłaki jakie miałam 1,5 roku temu jestem w prawdziwym szoku... a jak dodamy fakt, że 5 lat temu byłam ŁYSA to w ogóle nie wierzę w to, co widzę  :loveshower:. Kolor włosów mam w 100% naturalny, obcinam je samodzielnie. Końce lekko się zestrączkowały, nie zdążyłam ich przeczesać  :wstyd:. Jak się przyjrzycie na głowie widać mojego "baranka", na długości jest mniej widoczny (ale tylko dlatego, że się w tło jakoś wpasował).

EDIT: Włosy dzisiaj były maziane żelatynką, a lekka fala widoczna na karku to efekt całego dnia w gumce  :roll:

« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 21:05 wysłana przez bonsai »


 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
8829 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 05, 2014, 22:01
wysłana przez viviandarkbloom
36 Odpowiedzi
26303 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 28, 2017, 22:24
wysłana przez yoostii
15 Odpowiedzi
3356 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 12, 2015, 09:37
wysłana przez AlkhazzaR
3 Odpowiedzi
1856 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 25, 2015, 19:13
wysłana przez Adka
2 Odpowiedzi
645 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 05, 2017, 20:46
wysłana przez ani tex