GoodHairDay - Nowe forum o pielęgnacji włosów

Pielęgnacja i stylizacja => Stylizacja włosów => Wątek zaczęty przez: Calathiel w Listopada 12, 2014, 18:11

Tytuł: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Calathiel w Listopada 12, 2014, 18:11
Mam zawsze z tym problem. Choćbym nie wiem jak się namachała, to włosy kręcą mi się (czy tam falują) gdzieś od połowy długości. Nawet po nałożeniu papilotów, to góra jak zwykle prosta, a dół mocniej poskręcany i przez to krótszy. Nie potrafię ich aż tak wysoko zacząć zwijać by góra też się zakręciła. Dlatego proszę o jakieś rady odnośnie zakręcania włosów tak by zaczęły się kręcić już u nasady. Od razu mówię, że dobieraniec, francuz itp. nie dla mnie, bo nawet jak go zaczynam zaplatać, to też potem gdzieś tak czubek jest prosty, a reszta się kręci.
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: darcy w Listopada 12, 2014, 21:45
Wydaje mi się, że kręcenie się od nasady lub nie to kwestia samego włosa. Moje na przykład też zaczynają się zwijać dopiero niżej, a za to kuzynka ma lekko poskręcane od samej głowy (oczywiście prostują się też jej przez przez ciężar, to też powinnaś mieć u siebie na uwadze). Nie wiem, czy jest na to jakaś rada, mnie to nigdy nie przeszkadzało... :wink:
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Ecia w Listopada 13, 2014, 07:35
Moje też kręcą się od pewnego momentu :D nawet jeśli uda mi się je ładnie pozwijać od czubka głowy, to po jakimś czasie i tak w tym miejscu robią swoje :D.
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Listopada 13, 2014, 08:48
Może coś być z tym włosem, moje jak pozwolę im być lokami i pomogę naturze, bujają się już od nasady, co prawda słabiej niż na długości, ale jednak.
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Auri w Listopada 13, 2014, 09:10
A nawijasz te walki od samej nasady? Może da się je dać bliżej skóry, podzielić na więcej partii?
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Kasia w Listopada 13, 2014, 10:32
Tak mi się wydaje, że to kwestia samego skrętu, mi również nie kręcą czy tam falują się od samego czubka, a na dole potraię mieć ze 2-3 rulony, chyba nic z tym nie zrobimy  :hair:
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Calathiel w Listopada 13, 2014, 22:10
Źle mnie rozumiecie :D Chodzi mi o to, że kręcą mi się gdzieś dopiero od połowy włosów, czyli od szyi, a jak widzę, np Darcy czy Kasia - wam się duuużo wyżej zaczynają kręcić, czego wam zazdroszczę :) Zawsze myślałam, że to przez rozczesywanie włosów na mokro (a rozczesywanie je rosprostowuje), ale muszę to robić, bo miałabym straszne kołtuny. Ale tak sobie myślę, że to może faktycznie coś z tym ciężarem włosa albo po prostu rodzajem. No nic, wypróbuję kilka mini-koków na głowie, od czubka, może coś to da :) Wałków nie posiadam, a papiloty staram się jak najwyżej, ale nie kręcą mi włosów od czubka tylko od pewnego momentu, co mnie denerwuje, bo przy skręcie po papilotach, ta prosta linia wygląda sztucznie :/ W sumie to akceptuję swoje włosy takimi jakie są, ale od czaau do czasu jak chyba każda chcę czegoś lepszego :D
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Kasia w Listopada 14, 2014, 16:12
Aaa ;)
Ja też rozczesuję przed ugniataniem na stojąco, muszę, inaczej mam gniazdo i  :poop: :D

A dajesz tam wyżej też odżywkę b/s i stylizator? Bo ja kiedyś nie dochodziłam do tego miejsca i mi się prostowały tam właśnie ;)
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Calathiel w Listopada 14, 2014, 16:37
No właśnie nie daję, ale to dlatego, że i tak bardzo szybko mi się teraz włosy przetłuszczają, umyję wieczorem, a już na drugi dzień od mycia są oklapnięte :(

Miałam na noc te mini koczki (wyszło ich 6)
 i skręt wyszedł super, ale nie zrobilam wystarczająco wysoko, bo kilka cm od czubka zaczęły się mocno kręcić, a sam czubek wyszedł prosty, co wyglądało trochę sztucznie, więc spięłam w kucyka i po raz pierwszy mi się mój kucyk podobał :D A i skręt bardzo mocno skrócił mi włosy, o jakieś 15 cm, ale mi to nie przeszkadza akurat :) Wyglądałam trochę jak baranek xD i się trochę poplątaly :<
Jutro będę próbować zawijać koczki jak najwyżej, może doda to objętości im i będzie to idealna fryzura na moje szybko oklapające włosy, hmm, byłoby fajnie ;>

Zapuszczam grzywkę by też móc ją zakręcać, bo teraz zakręcona za bardzo się skraca i nieładnie to wygląda, a w prostej wersji wygląda nieładnie do tych barankowych loczków :<
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Listopada 14, 2014, 21:50
hm, ale Ty masz fale, a np. darcy loki, to po prostu inny rodzaj skrętu, myślę, że tu głównie o to chodzi.
Tytuł: Odp: Loki już od czubka głowy!
Wiadomość wysłana przez: Calathiel w Listopada 15, 2014, 14:57
Naturalny skręt, to nawet się nie łudzę, że zacznie mi się od czubka kręcić, tylko po prostu szukam sposobów na zakręcenie ich w taki właśnie sposób ;)

Robiłam 3 raz koczki, tym razem więcej, bo 10, dalej nie umiem ich tak wysoko upiąć, bo kręcą się od dopiero pewnego momentu :< No nic, trudno, marne moje umiejętności :<