Autor Wątek: Ugniatanie włosów  (Przeczytany 75745 razy)

Lutego 04, 2015, 20:38
Odpowiedź #25

Wiewiórka

  • Rudy to nie kolor, rudy to charakter;)
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3964
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #25 dnia: Lutego 04, 2015, 20:38 »
Ja również stwierdzam ze cieniowane byly bardziej falowane a teraz dużo gorzej jak sa rownw ale przez to mam ich więcej i przy tym zostane :D


Lutego 04, 2015, 20:55
Odpowiedź #26

Maniek

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1660
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Insta
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2cNii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: u nasady tak, końcówki średnio
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: Henna i indygo
  • Długość: 60
  • Grubość kucyka: 8,5
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #26 dnia: Lutego 04, 2015, 20:55 »
dobra nadrobiłem wątek xD Malwina, włosy z przodu przy lini skalpu u mnie ise regularnie kręcą w spirale, to chyba kwestia tego ze sa inne a nie specyficznie ścięte, moje na dodatek z przodu sa bardzo wysokoporowate i prawie zawsze suche, na dodatek znacznie jaśniejsze niż reszta x_x  a moja po ścięciu ich ostatnio prawie na prosto chyba przestały się ładnie kręcić po plecionkach, ale za to znacznie lepiej się układają jak się rozprostują.

Lutego 04, 2015, 21:04
Odpowiedź #27

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #27 dnia: Lutego 04, 2015, 21:04 »
Nigdy nie zastanawiałam się, jak wydobyć skręt z krótszych włosów... Normalne ugniatanie nie wchodzi w grę? Mysia swoje króciutkie ugniatała. I na pewno odpowiednie ścięcie ułatwia falowanie.

No właśnie ugniatanie póki co nie wychodzi... cięcie chyba też swoje robi, ale ja już boję się mocniej cieniować, żeby nie sterczały jak walnięte (dla lepszego zobrazowania dodam, ze jedna strona ZAWSZE wykręca się do wewnątrz a druga na zewnątrz twarzy  :smutek2:

Calathieljak patrzę na Twoje włosięta to coraz częściej mnie korci żeby też zejść z cieniowania i dać sobie spokój z ładnym skrętem na rzecz gęstości. Jednak optycznie to chyba lepiej wygląda niż przerzedzone końcówki.

W moim przypadku wzięłam też pod uwagę to, że potrzebowałam jakiejś zmiany, a zejście z cieniowania (i skrócenie włosów) było strzałem w dziesiątkę. Ale na pewno nie raz zatęsknię za tym mocniejszym skrętem (może jak będą dłuższe zaczną się mocniej skręcać?). Na przykład na wakacjach potrzebowałam tego cieniowania, potrzebowałam zmiany, mimo, że wiedziałam, że raz już z niego schodziłam i że kiedyś z niego znowu zejdę (nie sądziłabym wtedy, że tak szybko xD).

Lutego 04, 2015, 21:16
Odpowiedź #28

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #28 dnia: Lutego 04, 2015, 21:16 »
dobra nadrobiłem wątek xD Malwina, włosy z przodu przy lini skalpu u mnie ise regularnie kręcą w spirale, to chyba kwestia tego ze sa inne a nie specyficznie ścięte, moje na dodatek z przodu sa bardzo wysokoporowate i prawie zawsze suche, na dodatek znacznie jaśniejsze niż reszta x_x  a moja po ścięciu ich ostatnio prawie na prosto chyba przestały się ładnie kręcić po plecionkach, ale za to znacznie lepiej się układają jak się rozprostują.
To mamy podobne włosy :P. A po plecionkach nie kręcą się ładnie w ogóle :(


Lutego 04, 2015, 21:27
Odpowiedź #29

Lana

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 41
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale typu 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: rzadko
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: nie
  • Długość: za łopatki
  • Grubość kucyka: 7,5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #29 dnia: Lutego 04, 2015, 21:27 »
W moim przypadku wzięłam też pod uwagę to, że potrzebowałam jakiejś zmiany, a zejście z cieniowania (i skrócenie włosów) było strzałem w dziesiątkę. Ale na pewno nie raz zatęsknię za tym mocniejszym skrętem (może jak będą dłuższe zaczną się mocniej skręcać?). Na przykład na wakacjach potrzebowałam tego cieniowania, potrzebowałam zmiany, mimo, że wiedziałam, że raz już z niego schodziłam i że kiedyś z niego znowu zejdę (nie sądziłabym wtedy, że tak szybko xD).

Bo zmiany raz na jakiś czas są kobietom potrzebne  :D Ja też raz schodzę z cieniowania innym razem znowu cieniuję bo nie mogę się zdecydować jak mi lepiej. Cieniowanie daje ładne fale, ale ubywa jednak tej objętości a znowu ścięte na równo zdają się być ciężkie i bez życia i ciężej je u nasady podnieść  :cry2:

Lutego 04, 2015, 21:37
Odpowiedź #30

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #30 dnia: Lutego 04, 2015, 21:37 »
W moim przypadku wzięłam też pod uwagę to, że potrzebowałam jakiejś zmiany, a zejście z cieniowania (i skrócenie włosów) było strzałem w dziesiątkę. Ale na pewno nie raz zatęsknię za tym mocniejszym skrętem (może jak będą dłuższe zaczną się mocniej skręcać?). Na przykład na wakacjach potrzebowałam tego cieniowania, potrzebowałam zmiany, mimo, że wiedziałam, że raz już z niego schodziłam i że kiedyś z niego znowu zejdę (nie sądziłabym wtedy, że tak szybko xD).

Bo zmiany raz na jakiś czas są kobietom potrzebne  :D Ja też raz schodzę z cieniowania innym razem znowu cieniuję bo nie mogę się zdecydować jak mi lepiej. Cieniowanie daje ładne fale, ale ubywa jednak tej objętości a znowu ścięte na równo zdają się być ciężkie i bez życia i ciężej je u nasady podnieść  :cry2:
To może takie minimalne cieniowanie? Dwie warstwy, różnica ok. 5 cm? Włosy od razy są ,,lżejsze", lepiej się układają.

Lutego 04, 2015, 21:43
Odpowiedź #31

MissySeepy

  • Matka Boska Falowana
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 7105
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2a
  • Stan: :(
  • Podatność na obciążenie: niewielka
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Color&Soin
  • Długość: do ramion
  • Grubość kucyka: ?
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #31 dnia: Lutego 04, 2015, 21:43 »
Twoja leniwa fala jest cudowna, nie ma mowy o cieniowaniu!
Teraz zaczęłam rozkminiać, czy możliwe jest, że przy twarzy mam jakoś specyficznie ścięte włosy? Bo te tak cudownie spiralkują, a reszta nie ;(

nie nie nie, cieniowanie nie dla mnie XD zresztą końce mam wtedy takie paskudnie postrzępione, mam nawet jakieś zdjęcie, gdzie to dobrze widać :D

Lutego 04, 2015, 21:51
Odpowiedź #32

Lana

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 41
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale typu 2a
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: rzadko
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: nie
  • Długość: za łopatki
  • Grubość kucyka: 7,5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #32 dnia: Lutego 04, 2015, 21:51 »
To może takie minimalne cieniowanie? Dwie warstwy, różnica ok. 5 cm? Włosy od razy są ,,lżejsze", lepiej się układają.

Właśnie one już teraz są delikatnie cieniowane, ale na tyle spartaczone, że wyglądają krzywo, szczególnie to widać, kiedy się je wyprostuje. Czekam do wiosny aż podrosną i wtedy je ciachnę  :)

Lutego 04, 2015, 22:07
Odpowiedź #33

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #33 dnia: Lutego 04, 2015, 22:07 »
Twoja leniwa fala jest cudowna, nie ma mowy o cieniowaniu!
Teraz zaczęłam rozkminiać, czy możliwe jest, że przy twarzy mam jakoś specyficznie ścięte włosy? Bo te tak cudownie spiralkują, a reszta nie ;(

nie nie nie, cieniowanie nie dla mnie XD zresztą końce mam wtedy takie paskudnie postrzępione, mam nawet jakieś zdjęcie, gdzie to dobrze widać :D
Taka ośmiorniczka? :D

Lutego 04, 2015, 22:24
Odpowiedź #34

MissySeepy

  • Matka Boska Falowana
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 7105
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2a
  • Stan: :(
  • Podatność na obciążenie: niewielka
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Color&Soin
  • Długość: do ramion
  • Grubość kucyka: ?
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #34 dnia: Lutego 04, 2015, 22:24 »
w sensie zdjęcie z cenzurą ala ośmiorniczka? tych mam sporo XD

Lutego 04, 2015, 22:27
Odpowiedź #35

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #35 dnia: Lutego 04, 2015, 22:27 »
Nie XD. Że koncówki jak macki wyglądają ;P.

Lutego 05, 2015, 11:02
Odpowiedź #36

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #36 dnia: Lutego 05, 2015, 11:02 »
W moim przypadku wzięłam też pod uwagę to, że potrzebowałam jakiejś zmiany, a zejście z cieniowania (i skrócenie włosów) było strzałem w dziesiątkę. Ale na pewno nie raz zatęsknię za tym mocniejszym skrętem (może jak będą dłuższe zaczną się mocniej skręcać?). Na przykład na wakacjach potrzebowałam tego cieniowania, potrzebowałam zmiany, mimo, że wiedziałam, że raz już z niego schodziłam i że kiedyś z niego znowu zejdę (nie sądziłabym wtedy, że tak szybko xD).

Bo zmiany raz na jakiś czas są kobietom potrzebne  :D Ja też raz schodzę z cieniowania innym razem znowu cieniuję bo nie mogę się zdecydować jak mi lepiej. Cieniowanie daje ładne fale, ale ubywa jednak tej objętości a znowu ścięte na równo zdają się być ciężkie i bez życia i ciężej je u nasady podnieść  :cry2:
To może takie minimalne cieniowanie? Dwie warstwy, różnica ok. 5 cm? Włosy od razy są ,,lżejsze", lepiej się układają.

Nie, nawet tyle nie, końcówki muszą być u mnie równe, mam dość już ogonka, dopiero co zeszłam z cieniowania :) Mam 6 cm w kucyku, ale na końcach jest jeszcze mniej, a cieniowanie jeszcze bardziej zmniejszało objętość.

Lutego 05, 2015, 11:17
Odpowiedź #37

Isabel

  • zimna klucha
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 4587
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak, henna
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #37 dnia: Lutego 05, 2015, 11:17 »
Mam taką refleksję, że fale 2A, to w ogóle kiepsko się nadają do ugniatania...  :hmm: Life is brutal, and full of zasadzkas...
też mi się tak wydaje. Chociaż mi raz wyszły ładne fale po ugniataniu. Tutaj była relacja: http://www.goodhairday.pl/forum/wlosowe-historie/dziennik-wlosowy-isabel/75/  :) jednak zabawa z dyfuzorem z taką długością włosów jest męką  :stres:

– JAK SIĘ NA­ZYWA TO UCZU­CIE W GŁOWIE, UCZU­CIE TĘSKNE­GO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TA­KIE, JA­KIE NAJ­WY­RAŹNIEJ SĄ?
– Chy­ba smu­tek, pa­nie. A teraz...
– JES­TEM ZASMUTKOWANY.


MWH Spis użytych produktów Dark Winter | Dramatic classic | ILI (Krytyk)

78cm -> 32cm na fundacje Daj Włos -> 46cm -> 56cm

Lutego 05, 2015, 16:04
Odpowiedź #38

darcy

  • miss grumpy
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1793
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane/kręcone
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: sucha
  • Farbowanie: henna
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #38 dnia: Lutego 05, 2015, 16:04 »
Ja po spłukaniu już wszystkiego, co miałam mieć na włosach odciskam nadmiar wody rękami, nakładam serum na końcówki, potem ugniatam rękami włosy i jak już się z nich nie leje, to wciąż wisząc głową w dół wgniatam w nie odrobinę kremu do loków z Bootsa. Żelom mówię wielkie nie, zupełnie mi się na włosach nie sprawdziły, a fe.

Lutego 05, 2015, 17:08
Odpowiedź #39

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #39 dnia: Lutego 05, 2015, 17:08 »
Ja po spłukaniu już wszystkiego, co miałam mieć na włosach odciskam nadmiar wody rękami, nakładam serum na końcówki, potem ugniatam rękami włosy i jak już się z nich nie leje, to wciąż wisząc głową w dół wgniatam w nie odrobinę kremu do loków z Bootsa. Żelom mówię wielkie nie, zupełnie mi się na włosach nie sprawdziły, a fe.
O, muszę spróbować tego kremu :). Ja masz jakieś jeszcze do polecenia to pisz, bo szukam czegoś dla siebie.

Lutego 05, 2015, 17:11
Odpowiedź #40

MissySeepy

  • Matka Boska Falowana
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 7105
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2a
  • Stan: :(
  • Podatność na obciążenie: niewielka
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: Color&Soin
  • Długość: do ramion
  • Grubość kucyka: ?
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #40 dnia: Lutego 05, 2015, 17:11 »
Nie XD. Że koncówki jak macki wyglądają ;P.

hahahaha :D dokładnie :D

Lutego 05, 2015, 18:07
Odpowiedź #41

darcy

  • miss grumpy
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1793
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane/kręcone
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: sucha
  • Farbowanie: henna
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #41 dnia: Lutego 05, 2015, 18:07 »
Ja po spłukaniu już wszystkiego, co miałam mieć na włosach odciskam nadmiar wody rękami, nakładam serum na końcówki, potem ugniatam rękami włosy i jak już się z nich nie leje, to wciąż wisząc głową w dół wgniatam w nie odrobinę kremu do loków z Bootsa. Żelom mówię wielkie nie, zupełnie mi się na włosach nie sprawdziły, a fe.
O, muszę spróbować tego kremu :). Ja masz jakieś jeszcze do polecenia to pisz, bo szukam czegoś dla siebie.

W swojej włosowej karierze używałam tylko żelu Bielendy z czarną rzepą (kompletne nie), żelu mrożącego Joanny (całkiem ok), gluta lnianego (nie sprawdził się, ale chyba źle go wtedy przygotowałam) i tego kremu z Bootsa. Jak on się dostał w moje ręce, to już nic więcej nie używałam, jest najlepszy i daje dokładnie taki efekt, jaki chcę :)

Lutego 14, 2015, 10:29
Odpowiedź #42

Czekoladowe_Serce

  • *
  • Kłaczek
  • Wiadomości: 30
    • Awards
  • Porowatość: srednia
  • Typ włosa: delikatnie falowane
  • Stan: sama nie wiem chyba zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: wrazliwa
  • Farbowanie: tak napiaskowy blond
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #42 dnia: Lutego 14, 2015, 10:29 »
Hej :)

Jeszcze mozna wyczesac wlosy jeszcze mokre z nalozona po myciu odzywka a po odcisnieciu i zaczeciu ugniatania zrobic plopping wlosom ale juz z nalizona pianka nivea :)
A pozniej dakej ugniatac i wgniesc troche rozcienczonego zeli isana :)
Taka metoda mam najladniejsze fale :)
Niz po glucie lnianym czy zelu. Po zelu strasznie wlosy sa sklejone i nic nie chca falowac a po glucie sie rozprosowywuja.

Lutego 17, 2015, 11:26
Odpowiedź #43

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #43 dnia: Lutego 17, 2015, 11:26 »
Czekoladowe_Serce, wrzuć fotkę swoich po ugniatniuu!

Lutego 17, 2015, 11:43
Odpowiedź #44

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #44 dnia: Lutego 17, 2015, 11:43 »
Znowu była  :poop: Na noc pougniatałam, użyłam trochę mrożacego z Joanny (bardzo malutko), zrobiłam koszyczek z dłoni i podsuszałam, to i tak były jeszcze wilgotne, odgniotłam, podpięłam w koka "gniotka" i poszłam spać. Rano były poplątane i wyglądały na tłuste... Nie mogę na noc nic kombinować, bo źle się to kończy, a rano nie mam czasu :(

Lutego 17, 2015, 11:48
Odpowiedź #45

nieogarnieta

  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 4377
    • Awards
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #45 dnia: Lutego 17, 2015, 11:48 »
U mnie kok na noc po ugniatniu też się nie sprawdza :(. O wiele lepiej wyglądają po spaniu w przerzuconych przez poduszkę.

Lutego 17, 2015, 12:40
Odpowiedź #46

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #46 dnia: Lutego 17, 2015, 12:40 »
Ja mam za krótkie żeby za poduszkę przerzucić, poza tym i tak się wiercę w nocy :<

Lutego 18, 2015, 17:05
Odpowiedź #47

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #47 dnia: Lutego 18, 2015, 17:05 »
Melduję. Nie polecam, wręcz odradzam zakup żelu mrożącego z Joanny z nowym składem (ma pomarańczowe opakowanie). Ma w sobie glicerynę i alkohol. Po próbie ugniatania tym żelem włosy się mocno posklejały, poplątały, a przy rozczesywaniu ich (palcami) wypadło ich bardzo dużo, dużo się połamało i były dziwne w dotyku. Przyznam się, że kupiłam nie patrząc na skład, dopiero później dostrzegłam alkohol w składzie. Postanowiłam zaryzykować, myślałam, że jednorazowe nałożenie nie wpłynie jakoś na włosy (w dodatku użyłam małej ilości rozcieńczonej z wodą), ale po półgodzinnym przeczesywaniu palcami w celu pozbycia się kołtunów i mnóstwa wyrwanych włosów, stwierdziłam, że więcej tego nie użyję. Jeden jedyny plus tego żelu, że po rozczesaniu go już nadał sporą objętość (nie mylić z puchem) i delikatnie usztywnił, że nie latały na wszystkie strony.

Marca 04, 2015, 20:55
Odpowiedź #48

Kasia

  • Ty jesteś ruda :)
  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 911
    • Bloguję o pielęgnacji moich falowanych włosów :)
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: zdrowe, lekko suche
  • Podatność na obciążenie: TAK
  • Skóra głowy: wrażliwa, ale normalnieje
  • Farbowanie: henna naturalna khadi
  • Długość: do łopatek
  • Grubość kucyka: 7cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #48 dnia: Marca 04, 2015, 20:55 »
Tak mi się wydaje, że faktycznie falki 2a w większości ugniatania nie lubią, no a przynajmniej ugniatania na żelach ;)

U mnie osobiście sprawdza się nałożenie czy to żelu drogeryjnego, czy glutka lnianego czy jakiegoś kremu do stylizacji, ale tylko na ociekające wodą włosy, albo takie lekko kapiące. Jeśli je odcisnę mocno z wody i już nic nie kapie, to robią mi się potem takie strączki, których nie lubię no  :grr:

A że skręt mam tak nierównomierny, że zabawnie wyglądają moje dwa korkociągi, a reszta w stylu falek 2a-2b, to cóż :D

Marca 04, 2015, 21:59
Odpowiedź #49

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1705
    • Awards
  • Porowatość: Średnia (+)
  • Typ włosa: 2A
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Farbowanie: tak
  • Grubość kucyka: ok. 5.5 cm
Odp: Ugniatanie włosów
« Odpowiedź #49 dnia: Marca 04, 2015, 21:59 »
Nie próbowałam nigdy nakładać żel na takie całkiem mokre włosy, może coś w tym faktycznie jest :)

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
55459 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 28, 2014, 01:41
wysłana przez Waleria
0 Odpowiedzi
21824 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 08, 2014, 01:29
wysłana przez Waleria
9 Odpowiedzi
7249 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 01, 2021, 10:22
wysłana przez mamma_mia
0 Odpowiedzi
3028 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 05, 2015, 11:45
wysłana przez Aleksandra
0 Odpowiedzi
383 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 26, 2021, 14:16
wysłana przez schocococo