Autor Wątek: Zabezpieczanie przed prostowaniem  (Przeczytany 7054 razy)

Październik 29, 2014, 20:41
Przeczytany 7054 razy

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Zabezpieczanie przed prostowaniem
« dnia: Październik 29, 2014, 20:41 »
Rzadko kiedy prostuję, bo moje włosy są za rzadkie, za cienkie, nie przepadają za tym i już po jednorazowym prostowaniu potrafi wypaść mi trochę włosów, a włosy ładnie wyglądają tylko do 5-10 minut, za chwilę się zbijają w strąki, końcówki robią się smętne i nieładne. Nie rozumiem dziewczyn, które prostują codziennie - już nie chodzi mi o to, że niszczą tym włosy, ale jak one to robią, że ich włosy wyglądają po tym ładnie, a nie tak smętnie jak u mnie? Czyżby "taka natura"? Chciałabym móc tak raz na miesiąc, dwa, wyprostować włosy będąc spokojna o to, że będą po tym ładne, a nie smętne. I tak mi przyszło do głowy - może gdybym przed prostowaniem nałożyła bombę silikonową na włosy, tzn na same końcówki głównie, to włosy po prostowaniu zaczęłyby wyglądać jak z reklamy? Stąd ten temat - co polecacie do zabezpieczania włosów przed prostowaniem? Moim zdaniem sam jedwab to za mało.


Październik 29, 2014, 20:56
Odpowiedź #1

sontelle

  • Wiecznie "napuszona"!
  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1371
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 29, 2014, 20:56 »
Niestety nic nie ochoroni włosów przed taką temp. a kosmetymi termoochronne też dają tyle co nic.  :debil: Jakieś odżywki z silikonami raczej nie sprawią, że włosy nie będą się strączkować, właściwie to wydaje mi sie, ze wręcz przeciwnie...

Październik 29, 2014, 21:03
Odpowiedź #2

Rudi

  • Fotografuję, nurkuję, na motorze włosy wożę :)
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 3859
    • moje fotografie
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 29, 2014, 21:03 »
No dokładnie. Mi się wydaje, że najlepsze włosy miałam, jak prostowałam suche i bez żadnych termozabezpieczaczy....

Październik 29, 2014, 21:12
Odpowiedź #3

sonaive

  • golden girl
  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 745
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: delikatnie falowane
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak - przy skalpie
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: nie
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 29, 2014, 21:12 »
Najlepsze zabezpieczenie przed prostowaniem to zakopanie prostownicy w ogrodzie! Serio, nie warto. A po bombie silikonowej mogą się jeszcze dodatkowo strączkować. Może proteiny Ci pomogą na strączkowanie?


Październik 29, 2014, 21:28
Odpowiedź #4

Auri

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1164
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: dół do ścięcia
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca się
  • Farbowanie: henna lass black
  • Długość: za zapięcie stanika
  • Grubość kucyka: marne 6 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 29, 2014, 21:28 »
Ja wiem jak nie zabezpieczać :D Pamiętam, jak prostując kiedyś codziennie miałam psikacza termoochronnego z avonu. Psikalam, a potem prostowałam nie czekając nawet aż wyschnie. Dymienie świadczyło, że to nie był zbyt dobry pomysł :D
I wtedy też miałam tak, że prostowane się puszyly już po chwili. Obecnie są o wiele prostsze i gładsze niż wtedy, chociaż prostownicy nie widziały 1.5 roku :D wniosek - prostownica to zuo

Październik 29, 2014, 21:31
Odpowiedź #5

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 29, 2014, 21:31 »
Ech, mam wrażenie, że wy myślicie, że ja mam zamiar często prostować włosy  :wink: Nigdy w życiu, przy jednym prostowaniu wypada mi dużo i to tych najdłuższych włosów, jakbym miała tak prostować często zostałabym z 3 włosami na krzyż. Ja po prostu pytam, że jakbym chciała "się wyprostować" od święta to po czym wyglądałyby najładniej. Ale czytając, wnioski nasuwają się jedne: najlepiej niczym nie zabezpieczać, bo to tylko pogarsza sprawę  :P

Październik 29, 2014, 22:16
Odpowiedź #6

Isabel

  • zimna klucha
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 4583
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2A
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak, henna
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 9,5cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 29, 2014, 22:16 »
Ja myślę, że najlepszym zabezpieczeniem jest zdrowy włos. Założę się, że jakbym teraz co jakiś czas prostowała to nie miało my to takiego niszczycielskiego wpływu. No ale ponad 2 lata walczyłam, żeby końcówki przestały się łamać więc prostownicę wywaliłam. Podobny efekt mogę innymi sposobami mieć.

Dlatego radzę dobrze dbać, nawilżać - wtedy prostownica raz na jakiś czas myślę, że nie zaszkodzi.

– JAK SIĘ NA­ZYWA TO UCZU­CIE W GŁOWIE, UCZU­CIE TĘSKNE­GO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TA­KIE, JA­KIE NAJ­WY­RAŹNIEJ SĄ?
– Chy­ba smu­tek, pa­nie. A teraz...
– JES­TEM ZASMUTKOWANY.


MWH Spis użytych produktów Dark Winter | Dramatic classic | ILI (Krytyk)

78cm -> 32cm na fundacje Daj Włos -> 46cm -> 56cm

Październik 31, 2014, 07:54
Odpowiedź #7

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 31, 2014, 07:54 »
No tak, z tym też się zgodzę :) Po prostu myslałam, że moje smętne delikatne końce trzeba mocno obciążyć żeby "nie fruwały" po prostowaniu, ale chyba jednak cienkie i rzadkie włosy łatwo za bardzo obciążyć czymkolwiek.  >:( Ostatnio z tego powodu myślę o ścięciu się do ramion, na fryzurę stylizowaną coś a la bob, bo takie włosy łatwiej unieść suszarką u nasady :< No ale nie jestem w stanie tego na razie zrobić, za długo zapuszczałam by jedną decyzją się pozbyć połowy włosów. No i też za bardzo szkoda mi moich fal/nieudolnych loczków, które przy krótszej fryzurce nie będą się już kręcić.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2014, 08:00 wysłana przez Calathiel »

Październik 31, 2014, 09:10
Odpowiedź #8

Natka

  • Biskup Kościoła Włosomaniaków
  • *****
  • S.W.A.T.
  • Wiadomości: 6120
    • Awards
  • Porowatość: Niska
  • Typ włosa: 2a/N/ii
  • Stan: Zdrowe
  • Podatność na obciążenie: Nie
  • Skóra głowy: Normalna
  • Farbowanie: Na róż
  • Długość: Do Łopatek
  • Grubość kucyka: 8,5 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 31, 2014, 09:10 »
Zgadzam sie z Iza. Odkad wlosomaniacze zdarza mi sie wyprostowac wlosy, ostatni raz w zeszla sobotę. I nie zabezpieczalam ich jakos specjalnie. Sa zdrowe, wiec sporadyczne przejechanie prostownica niw robi z nich suchej miotly :)




"i wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni Twoim smutkiem. Więc zachowujesz się jakby już nie bolało. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem..."

Grudzień 19, 2014, 16:08
Odpowiedź #9

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 19, 2014, 16:08 »
Chętnie bym się dowiedziała, jak uzyskać taką taką wyprostowaną taflę na suchych włosach. Czy to jest w ogóle możliwe?  :cry2: Nie demonizujcie tak tej prostownicy, dziewczyna pyta o radę, bo chce prostować włosy od święta. Przecież jak wyprostuje raz na dwa miesiące, to się nic nie stanie. Są przecież różne imprezy wesela itd. Po co by nam było to dbanie o włosy, gdyby nie można było na nich wyglądać tak, jak chcemy? :D

Grudzień 19, 2014, 16:21
Odpowiedź #10

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 19, 2014, 16:21 »
ktoś kiedyś napisał - "włosy są dla nas, nie my dla włosów" i ja wzięłam to sobie do serca. Oczywiście, że nic się nie stanie jak raz na jakiś czas wyprostujesz włosy. A to w jaki sposób możesz uzyskać taflę to wszystko zależy od tego jakie masz włosy, bo np. u wielu dziewczyn po wyprostowaniu włosy układają się w piękną taflę. Moje na przykład nie cierpią w ogóle prostowania, nawet jednorazowego i robią się po nim smętne, już lepiej wyglądają naturalnie ułożone. Pamiętaj, że prostownica da Ci piękną taflę na chwilę, ale o prawdziwą taflę musisz już sama zadbać. Myślę, że jeśli masz delikatne fale, to włosy same Ci się zaczną prostować przy porządnej pielęgnacji :)

Grudzień 21, 2014, 13:15
Odpowiedź #11

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 21, 2014, 13:15 »
Również jestem tego zdania :) Zdaję sobie sprawę, że o ,,prawdziwą" taflę trzeba się postarać :D Inaczej nie byłoby mnie na tym forum. Zastanawia mnie tylko, czy to jest tak, że niektóre włosy po prostu nie lubią prostowania, czy da się jednak sprawić przy pomocy odpowiednich kosmetyków, akcesoriów, czegokolwiek polubiły je właśnie na specjalne okazje :) Moje włosy są z natury suche. Na co dzień oczywiście je nawilżam i natłuszczam, jakoś nad tym panuję, ale po wyprostowaniu, czego bym nie zrobiła, to one i tak są suche. Chciałabym prostować włosy na jakieś większe imprezy, bo wiem, że moja twarz wygląda wtedy dobrze :D Niestety, końcówki się buntują. Myślisz, że nie lubią prostownicy, czy coś robię nie tak? A może muszę się jeszcze wstrzymać i doprowadzić włosy do lepszego stanu, zanim zacznę je prostować, nawet bardzo rzadko? Częściej niż raz na kilka miesięcy nie mam zamiaru, bo wiem, co wtedy by się stało z moim włosami  :pala:

Grudzień 21, 2014, 13:37
Odpowiedź #12

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 21, 2014, 13:37 »
Z tego co opisujesz, to mam wrażenie, że Twoje włosy się zachowują tak samo jak moje. Moje też są suche, po wyprostowaniu to baardzo widać i końcówki okropnie wyglądają wyprostowane. Może takie bardzo zadbane włosy, inaczej reagują na prostownicę, ale ja nie daję swoim włosom 150%, więc może i dlatego tak się zachowują i wydaje mi się tylko, że nie lubią prostownicy. Może ją za kilka lat "polubią", nie wiem. Co do samych końcówek, to będę niebawem szła do fryzjera ich trochę uciąć, potem na próbę wyprostuję włosy i wstawię zdjęcie - całkiem możliwe, że wtedy będą całkiem inaczej po wyprostowaniu wyglądać niż teraz. A Ty, jeśli możesz, wstaw zdjęcie naturalnie ułożonych włosów i zdjęcie po wyprostowaniu - a ja spróbuję ocenić czy Twoje włosy się zachowują tak samo jak moje. A jeśli chcesz moje zobaczyć to zajrzyj do mojej włosowej historii :)

Grudzień 21, 2014, 15:21
Odpowiedź #13

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 21, 2014, 15:21 »
Okej, zrobię to w tym tygodniu :) Przeglądam fotki i widzę, że Twoje włosy też można ułożyć na palca XD jak moje :D

Grudzień 21, 2014, 15:32
Odpowiedź #14

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 21, 2014, 15:32 »
Moje paskudki są podatne na wszystko, tylko nie na prostowanie :D (tzn. ciężko je wyprostować idealnie)

Grudzień 21, 2014, 15:58
Odpowiedź #15

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 21, 2014, 15:58 »
Moje łatwo pokręcić na palca, wyprostować też mogę je na palca, ale nie będzie to na pewno efekt prostownicy. Zerknij może do włosowych sióstr ;)

Grudzień 21, 2014, 16:00
Odpowiedź #16

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 21, 2014, 16:00 »
Zerknę, zerknę, ale trochę szukania będzie :D Moje też mogę wyprostować "na palca", ale idealnie proste nawet po prostownicy nie chcą być. Może po fryzjerskiej by się udał.

Grudzień 24, 2014, 15:55
Odpowiedź #17

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 24, 2014, 15:55 »
Naturalne:





Wyprostowane:





No i na wyprostowanych wychodzi po prostu siano :/ Są szorstkie i suche. Ktoś ma jakiś pomysł? Chodzi o kondycję włosów, moje włosy nie lubią prostownicy, czy co?

PS Zdjęcie 2 i 4 oczywiście robione z lampą. Zdjęcie 3 oddaje rzeczywisty kolor moich włosów, niestety nie widać prawie nic poza tym :D

Użyte kosmetyki:
Szampon Babci Agafii na cedrowym propolisie
Maska oliwkowa Ziaja (ok. 10-15 min)
Zabezpieczenie: Marion serum termoochronne
Schniecie naturalne.

Prostowanie: prostownica Zelmer z płytkami ceramicznymi, 180 st., kilka pociągnięć po długości. Zajęło mi to dosłownie 2 minuty.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2014, 15:57 wysłana przez ammm »

Grudzień 24, 2014, 16:48
Odpowiedź #18

Calathiel

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1688
    • Awards
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 24, 2014, 16:48 »
Mi się też takie robią po prostownicy, więc nie pomogę :(

Grudzień 24, 2014, 21:15
Odpowiedź #19

małami

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1128
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2b(?)/N/ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca
  • Farbowanie: henna
  • Długość: nie wiem
  • Grubość kucyka: 9,5 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 24, 2014, 21:15 »
Ja jak miałam bardziej zniszczone włosy to też mi się siano robiło po prostowaniu. Po odpowiedniej pielęgnacji jest lepiej, włosy może nie są w idealnym stanie, ale po wyprostowaniu jest już gładka tafla (no prawie, włosy falowane nadal próbują delikatnie falować). Ja to osiągam oprócz pielęgnacji to przed prostowaniem nakładam serum z Gliss Kura z ciężkimi silikonami, prostuje i jest szał, jak dla mnie :D Tylko ciężkie silikony trzeba zmywać SLS/SLESem i czasami nawet jedno mycie nie pomaga, trzeba szorować z dwa, trzy razy, ale osobiście lubię to serum :)

Grudzień 24, 2014, 21:28
Odpowiedź #20

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 24, 2014, 21:28 »
Czyli kondycja + odpowiednie produkty :) Dzięki za opinię :)

Chociaż Marionek też jest fajny i ciężki, ale nie miałam tego Gliss Kura :>

Grudzień 24, 2014, 21:40
Odpowiedź #21

małami

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1128
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2b(?)/N/ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca
  • Farbowanie: henna
  • Długość: nie wiem
  • Grubość kucyka: 9,5 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 24, 2014, 21:40 »
Nie ma za co :D

Serum wygląda tak :



A tu -> http://www.wiedzmabloguje.com/2013/05/po-co-mi-odzywki-z-ciezkimi-silikonami.html można poczytać o ciężkich silikonach :)

Grudzień 24, 2014, 21:56
Odpowiedź #22

ammm

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1061
  • wyleczony z zakupoholizmu
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: fale 2b/F/iii
  • Stan: w normie
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: nigdy
  • Długość: talia
  • Grubość kucyka: 11 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 24, 2014, 21:56 »
Fajne :D Będzie następne po Marionku, chociaż nie wiem kiedy, bo rzadko go używam, na co dzień mam inne serum :)
O ciężkich wiem, ale tego wpisu nie widziałam, dziękuję :)

Grudzień 24, 2014, 22:10
Odpowiedź #23

małami

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1128
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 2b(?)/N/ii
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca
  • Farbowanie: henna
  • Długość: nie wiem
  • Grubość kucyka: 9,5 cm
Odp: Zabezpieczanie przed prostowaniem
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 24, 2014, 22:10 »
Nie ma za co! :D

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
50 Odpowiedzi
55837 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 21, 2015, 12:25
wysłana przez Czekoladowe_Serce