Autor Wątek: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?  (Przeczytany 20483 razy)

Listopada 25, 2014, 13:49
Odpowiedź #50

sokoliczka

  • Fryzjer to mój wróg!
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 2083
    • Sokoliczka
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: lekko falujące
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: zależy od preparatów
  • Skóra głowy: sucha
  • Farbowanie: indygo - 02.2017
  • Długość: patrz podpis ->
  • Grubość kucyka: 12,5
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #50 dnia: Listopada 25, 2014, 13:49 »
Opinii mało, bo wcierka droga i na bazie alkoholu. Także jak skalp go toleruje można spróbować. Jak nie to korę chinowca można kupić i robić własną wcierkę/napar.

oo to mnie zainteresowałaś  XD a gdzie to mozna kupić i jak sie przygotowuje taki napar?
81-83-85-87-89-91-...-100

MWH


Grudnia 23, 2014, 16:34
Odpowiedź #51

Olinka

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1081
    • Awards
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #51 dnia: Grudnia 23, 2014, 16:34 »
Łeeeej mam ziołowy tonik pomagający rosnąć włosom - to jest dopiero dziadostwo do używania. Ma buteleczkę z kilk-klikiem jak szampony L2M trza to gdzieś przelać  :wkurzona:

Grudnia 25, 2014, 05:34
Odpowiedź #52

Berdżi

  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 580
    • Awards
  • Porowatość: wysoka
  • Typ włosa: proste, szkliste :/
  • Stan: przesuszone, zniszczone
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: walczę z łojotokiem
  • Farbowanie: nie
  • Długość: za ramiona
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #52 dnia: Grudnia 25, 2014, 05:34 »
Cytat: Emilka

Swoja drogą... ten, kto wymyślił butelkę dla Jantara powinien zostać wychłostany syntetycznym warkoczem. JAK ktokolwiek mógł stwierdzić, że będzie się dało tego używać do skóry głowy?!

No jakiś kretyn, albo sadysta. Niestety butelka Jantara, to najgłupiej skonstruowana butelka świata -,-

prawda prawda prawdaaaa  XD niech sobie będzie butla szklanna, ale ta nakładka to jest jakieś nieporozumienie  wyciąganie jej, żeby normalnie przelać do czegoś innego, to też dla mnie nie lada siłowe wyzwanie  :sick:
czekam na ten piękny dzień jak tą butlę zmodernizują  <33             

i szczerze mówiąc farmona prawie wszystkie te opakowania ma jakieś problemowe

onegdaj jako wcierkę stosowałam ze względu na jej cudny alkoholowy wcierkowy skład tą oto mgiełkę


i naprawdę pod koniec psikania łba zdawałam sobie sprawę, że się zmęczyłam  :sick: naciskaniem tego---naprawdę żaden inny psikacz z tych które miałam,  nie stawia takiego oporu, żeby nim psiknąć, jak toto

Co do Jantara, to zazwyczaj puszczam sobie jakiś dłuższy koncert z yt , bądź audiobooka jakiegoś i wtedy Jantar na talerzyk, przedziałki i paluchami

trochę offtop, no chyba że wcieranie rycynowego podciągniemy pod wcierki, ale zaczęłam tą metodą ze szklanką i gorącą wodą nakładać rycynowy
http://raian32.blogspot.com/2013/04/olejowanie-skalpu-olejek-rycynowy_1587.html

« Ostatnia zmiana: Lipca 29, 2018, 17:20 wysłana przez Berdżi »

Grudnia 30, 2014, 16:11
Odpowiedź #53

Ligatura

  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 798
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: 2a/2b
  • Stan: zdrowe, cienkie
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: problematyczna
  • Farbowanie: nie
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #53 dnia: Grudnia 30, 2014, 16:11 »
Z wcierek ma IMO dobrą aplikację serum łopianowe Intensive Hair Therapy od Elfy Pharm. Po prostu jest końcówka psikająca ^^ Bardzo wygodnie się naciska w przeciwieństwie do Radicalowej powyżej.

Kiepsko tylko z dostępnością (tylko przez stronę internetową Elfy da się zamówić moim zdaniem – ale jest rabat na pierwsze zamówienie i wysyłają baaaardzo szybko!). I chyba nie każdej z Was potrzebny specyfik tak skoncentrowany na zahamowaniu wypadania  :D Ja dopiero zaczynam jego używanie (razem z szamponem i maskoblasamem - olejku nie biorę, bo parafina) i liczę, że nieco wpłynie na moje ultrawolnorosnące włosięta.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 30, 2014, 16:13 wysłana przez Ligatura »
I'm doing Science and I'm still alive.
I feel FANTASTIC and I'm still alive.
While you're dying I'll be still alive.
And when you're dead I will be still alive.
STILL ALIVE <3


Grudnia 30, 2014, 16:19
Odpowiedź #54

huragan

  • z kwiatkiem w dłoni
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3044
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka. Namawiacz - namawiają zbanowanych do grzechu - przez co tamci poznają gniew boga i smak wygnania z raju
    • Awards
  • Porowatość: średnia -> niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: skalp- tak, długość- nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: czysta henna, trochę indygo
  • Długość: za obojczyk
  • Grubość kucyka: 7
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #54 dnia: Grudnia 30, 2014, 16:19 »
Te wcierki są w naturach. Mam właśnie tę.
.

Stycznia 01, 2015, 17:28
Odpowiedź #55

ikiw

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 419
    • Moja pasja
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste, 1b
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: nie
  • Grubość kucyka: 11cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #55 dnia: Stycznia 01, 2015, 17:28 »
Eeeeee, wczoraj (w sumje to już dziś było) pierwszy raz wcieralam Jantar i nawet nie pomyślałam, że może byc jakiś problem i można inaczej. Na rece i wmasowalam i tyle :o i no problem.  Jesyem zdolna? Dziwna? Czy zrobilam coś źle?

Stycznia 02, 2015, 00:24
Odpowiedź #56

Mess

  • ****
  • Zaplątana
  • Wiadomości: 1930
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: zdrowe, schodzę z cieniowania
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: henna, nieregularnie
  • Długość: prawie talia
  • Grubość kucyka: 14
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #56 dnia: Stycznia 02, 2015, 00:24 »
Jesteś superzdolna :D

Stycznia 02, 2015, 00:28
Odpowiedź #57

ikiw

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 419
    • Moja pasja
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: proste, 1b
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: raczej nie
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: nie
  • Grubość kucyka: 11cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #57 dnia: Stycznia 02, 2015, 00:28 »
Dzisiaj to samo. Ale jestem z siebie dumna ^^

Stycznia 09, 2015, 00:22
Odpowiedź #58

Karolina14

  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 893
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Awards
  • Porowatość: Średnia
  • Typ włosa: 2a
  • Stan: zdrowe, końce suche
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak
  • Długość: 61cm
  • Grubość kucyka: 9cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #58 dnia: Stycznia 09, 2015, 00:22 »
Z wcierek ma IMO dobrą aplikację serum łopianowe Intensive Hair Therapy od Elfy Pharm. Po prostu jest końcówka psikająca ^^ Bardzo wygodnie się naciska w przeciwieństwie do Radicalowej powyżej.

Kiepsko tylko z dostępnością (tylko przez stronę internetową Elfy da się zamówić moim zdaniem – ale jest rabat na pierwsze zamówienie i wysyłają baaaardzo szybko!). I chyba nie każdej z Was potrzebny specyfik tak skoncentrowany na zahamowaniu wypadania  :D Ja dopiero zaczynam jego używanie (razem z szamponem i maskoblasamem - olejku nie biorę, bo parafina) i liczę, że nieco wpłynie na moje ultrawolnorosnące włosięta.

dzisiaj tą  wcierkę ogladałam w małej drogerii i zastanawiałam sie czy wziac ją czy jantara ale w ostatecznosći wzielam jantar a ta chce po jantarze kupić. pisz jakie efekty! :D
30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46-47-48-49-50-52-54-56-58-60-65-70


Stycznia 15, 2015, 14:08
Odpowiedź #59

Inochi

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 155
    • Awards
  • Porowatość: średnia/niska
  • Typ włosa: proste
  • Stan: w drodze do zdrowych :)
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: przetłuszczająca sie
  • Farbowanie: ostatnie 8.12.2013
  • Długość: 57cm
  • Grubość kucyka: 8cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #59 dnia: Stycznia 15, 2015, 14:08 »


Ja sobie ostatnio nabyłam ten oto specyfik, i bardzo staram się psikać pod warstwami na skórę głowy, ale czasem mam wrażenie, że zostaje mi ono tylko na włosach wiec masuje i masuje i mam nadzieje, ze jakoś to do skóry głowy dotrze. Ktoś korzystał z tej wcierki i ma jakieś rady jak ja dobrze zastosować?

Stycznia 15, 2015, 14:14
Odpowiedź #60

Rossie

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 4903
  • Zakupoholik na odwyku - dobrowolny ban na kosmetyki! Można się zgłosić poprzez profil -> awards -> Show Available Awards ->  request award lub pisząc do użytkownika Naatz lub Poka.
    • Blog, niewłosowy
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: falowane
  • Stan: zdrowe
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: normalna
  • Farbowanie: tak, henna
  • Grubość kucyka: 6 cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #60 dnia: Stycznia 15, 2015, 14:14 »
Miałam, i nakładałam ją strzykawką, odkręcałam całą zakrętkę i jechane :)
:Rossie: Moja włosowa historia

Aktualne zdjęcie: klik
Dumna sezamowa siostra.

Stycznia 15, 2015, 14:17
Odpowiedź #61

Adka

  • Master of disaster
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 4063
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 1C
  • Stan: marudne!
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: farba fryzjerska
  • Długość: już się zgubiłam
  • Grubość kucyka: 9cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #61 dnia: Stycznia 15, 2015, 14:17 »
ja też ją mam i przy najbliższej okazji oddaję, bo nie chce mi się bawić w przelewanie, strzykawki czy inne takie...a też nie jestem pewna czy przy psikaniu nim na głowę coś do niej w ogóle dociera...
Facebook

MWH

Włosomaniakuję od: 16.04.2014
Zapuszczam! Niech rosną w siłę! <3
Ostatnie farbowanie: 022.11.2016r. farba fryzjerska (koniak + mleczna czekolada)
Ostatnie podcięcie: 22.11.2016r.

Stycznia 15, 2015, 20:03
Odpowiedź #62

Madame Raspberry

  • **
  • Teen Hair
  • Wiadomości: 79
    • blog o naturalnej pielęgnacji i włosach
    • Awards
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #62 dnia: Stycznia 15, 2015, 20:03 »
mi najlepiej wciera się pipetą ;) dodatkowo robi fajny masaż skalpu ;D

Stycznia 15, 2015, 20:56
Odpowiedź #63

Lilka

  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 3127
    • Awards
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #63 dnia: Stycznia 15, 2015, 20:56 »
ja też ją mam i przy najbliższej okazji oddaję, bo nie chce mi się bawić w przelewanie, strzykawki czy inne takie...a też nie jestem pewna czy przy psikaniu nim na głowę coś do niej w ogóle dociera...
daj mi! :lol:
DYPLOMATA - ktoś, kto potrafi powiedzieć ci “spier…aj”, w taki sposób, że czujesz narastające podniecenie przed zbliżającą się podróżą.

Stycznia 16, 2015, 01:34
Odpowiedź #64

Adka

  • Master of disaster
  • *****
  • Nie ma życia, jest forum
  • Wiadomości: 4063
    • Awards
  • Porowatość: średnia
  • Typ włosa: 1C
  • Stan: marudne!
  • Podatność na obciążenie: nie
  • Skóra głowy: wrażliwa
  • Farbowanie: farba fryzjerska
  • Długość: już się zgubiłam
  • Grubość kucyka: 9cm
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #64 dnia: Stycznia 16, 2015, 01:34 »
już żem Ci mówił, że hurkęs był pierwszy :( szykro mi :(
Facebook

MWH

Włosomaniakuję od: 16.04.2014
Zapuszczam! Niech rosną w siłę! <3
Ostatnie farbowanie: 022.11.2016r. farba fryzjerska (koniak + mleczna czekolada)
Ostatnie podcięcie: 22.11.2016r.

Stycznia 18, 2015, 16:57
Odpowiedź #65

Ligatura

  • ***
  • Roszpunka
  • Wiadomości: 798
    • Awards
  • Porowatość: niska
  • Typ włosa: 2a/2b
  • Stan: zdrowe, cienkie
  • Podatność na obciążenie: tak
  • Skóra głowy: problematyczna
  • Farbowanie: nie
Odp: Jak sobie radzicie z wcieraniem wcierek?
« Odpowiedź #65 dnia: Stycznia 18, 2015, 16:57 »
Z wcierek ma IMO dobrą aplikację serum łopianowe Intensive Hair Therapy od Elfy Pharm. Po prostu jest końcówka psikająca ^^ Bardzo wygodnie się naciska w przeciwieństwie do Radicalowej powyżej.

Kiepsko tylko z dostępnością (tylko przez stronę internetową Elfy da się zamówić moim zdaniem – ale jest rabat na pierwsze zamówienie i wysyłają baaaardzo szybko!). I chyba nie każdej z Was potrzebny specyfik tak skoncentrowany na zahamowaniu wypadania  :D Ja dopiero zaczynam jego używanie (razem z szamponem i maskoblasamem - olejku nie biorę, bo parafina) i liczę, że nieco wpłynie na moje ultrawolnorosnące włosięta.

dzisiaj tą  wcierkę ogladałam w małej drogerii i zastanawiałam sie czy wziac ją czy jantara ale w ostatecznosći wzielam jantar a ta chce po jantarze kupić. pisz jakie efekty! :D

Na razie mogę powiedzieć tyle, że zanim wzięłam się za tę serię, musiałam 'uspokoić' napięty skalp i stosowałam ZoxinDerm i Cerkogel jako wcierki (nie codziennie). Teraz jest atak serią z palmą sabałową – wypadają jeszcze, ale wizualnie wydaje mi się lepiej, 5 lutego zobaczę, co Mysia powie. Polecam ten wpis, jeśli jeszcze nie polecałam ^^
« Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2015, 16:59 wysłana przez Ligatura »
I'm doing Science and I'm still alive.
I feel FANTASTIC and I'm still alive.
While you're dying I'll be still alive.
And when you're dead I will be still alive.
STILL ALIVE <3

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
2 Odpowiedzi
21402 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 31, 2014, 18:23
wysłana przez AlkhazzaR
459 Odpowiedzi
101798 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 17, 2021, 09:48
wysłana przez starma
33 Odpowiedzi
20962 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lutego 12, 2015, 19:07
wysłana przez madzia
0 Odpowiedzi
5235 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 04, 2015, 12:58
wysłana przez Rudi
45 Odpowiedzi
32389 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 18, 2015, 13:35
wysłana przez Natka