GoodHairDay - Nowe forum o pielęgnacji włosów

Pielęgnacja i stylizacja => Pielęgnacja według typów włosów => Włosy falowane => Wątek zaczęty przez: Waleria w Październik 22, 2014, 20:20

Tytuł: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 20:20
Wygniatanie fal brzmi trochę jak tajemny zabieg fryzjerski. Może odrobinę przerażać wszystkie kobietki, które do tej pory uchodziły za prostowłose. Proponuję się nie zniechęcać i przejść przez to wspólnie  :smiley: Odkrycie swojego typu skrętu daje dużo satysfakcji i moim zdaniem pomaga w pielęgnacji tak samo (jeśli nie bardziej), jak odkrycie swojej porowatości. Do dzieła!  :D

1. Mycie.
Pierwszy krok. Przed umyciem najlepiej włosy delikatnie rozczesać szczotką, mniej się później plączą. Do mycia używamy koniecznie szamponu bez silikonów! Silikony wygładzają, ale i obciążają włosy i nie pozwalają im się kręcić – a przecież tym razem chcemy uzyskać naturalne fale, a nie taflę. W celu pozbycia się nawarstwionych wcześniej silikonów, doradzałabym użycia szamponu z SLS – ale to już zależy od tego czym traktowałyście włosy wcześniej i na ile mogą być obciążone.


(http://s16.postimg.org/prxnfdxdt/czesanie.jpg) (http://postimg.org/image/prxnfdxdt/)
Rozczesane fale=sianko :P

2. Odżywka.
Po myciu tradycyjnie nakładamy odżywkę. Tutaj też polecam unikanie silikonów. Przy suchych włosach odżywka musi być cięższa, ale nie można przedobrzyć – przekarmione włosy nie chcą się falować.

(http://s27.postimg.org/8ny2vz2rj/odzywka.jpg) (http://postimg.org/image/8ny2vz2rj/)
Mój ulubiony Garnier Avocado i Karite.

3. Czesanie.
Ostatni moment żeby się uczesać :) Jeśli włosy splątały się podczas mycia warto przeczesać je chociaż palcami. Wszelkie kołtunki nie pozwolą uzyskać ładnego równomiernego skrętu. Możemy wspomóc się też grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.

(http://s2.postimg.org/4wuw5l2qt/grzeien.jpg) (http://postimg.org/image/4wuw5l2qt/)
A jednak czeszemy...

4. Płukanie.
Odżywkę oczywiście dokładnie spłukujemy. Przez chwilę włosy są gładkie i lejące – udają taflę. Ale nie dajcie się zwieść – dzisiaj wyciśniemy z nich fale :D Można użyć jeszcze odżywki b/s, ale to kwestia całkowicie indywidualna – lepiej zachować ostrożny minimalizm.

(http://s29.postimg.org/ffa5z47eb/proste.jpg) (http://postimg.org/image/ffa5z47eb/)
Kryptofale chcą być taflą.

5. Wygniatanie.
Zaraz po wypłukaniu odżywki z włosów rozpoczynamy wygniatanie. Włosy muszą być bardzo, bardzo mokre – nie osuszamy ich ręcznikiem, ani niczym innym. Żadnych turbanów! Kładziemy pasmo włosów na płasko otwartą dłoń, którą unosimy do góry – pasmo miękko ułoży się na dłoni zgodnie ze swoim naturalnym skrętem, później zaciskamy dłoń lub przyciskamy ją do głowy i odczekujemy chwilę. W ten sposób pozbędziemy się nadmiaru wody.  Czynność powtarzamy do skutku, czyli do momentu aż włosy będą mokre, ale już nie zostawiające za sobą kałuż wody. 

(http://s30.postimg.org/t1o91awj1/wygniatanie.jpg) (http://postimg.org/image/t1o91awj1/)
Mniej więcej tak to wygląda, widać już pierwszą falę!

Dla przyspieszenia całej operacji na dłoni można umieścić delikatny ręcznik z mikrofibry lub bawełnianą koszulkę i  z nimi wygniatać fale.

(http://s1.postimg.org/mblgazxwb/IMG_1731.jpg) (http://postimg.org/image/mblgazxwb/)
Bez koszulki odciskałabym wodę do rana. ;D

6. Żel.
Nasze włosy zaczynają przypominać fale, a woda już nie leje się z nich strumieniami, więc czas na stylizator. Można użyć żelu lnianego (ma ten plus, że ciężko z nim przesadzić), lub innego sprawdzonego (bez alkoholu i dziwnych dodatków, które popsują nam efekt). Żel ma za zadanie utrwalić nasze fale. Po jego nałożeniu powtarzamy czynność wygniatania.

(http://s13.postimg.org/ec4gxx14j/mokre2.jpg) (http://postimg.org/image/ec4gxx14j/)
Tak wyglądały po wygnieceniu. Takie grube fale mogłyby zostać, prawda? Nie ma tak dobrze... :<

7. Suszenie.
Fale są już wygniecione. Zdecydowanie nasze włosy nie przypominają prostych. Teraz musimy czekać, nie dotykając ich i pod żadnym pozorem nie czesząc (!) do całkowitego wyschnięcia. U mnie trwa to jakieś 5 godzin, więc pomogłam sobie suszarką z dyfuzorem.

(http://s2.postimg.org/fdosd55wl/dyfuzor.jpg) (http://postimg.org/image/fdosd55wl/)
Taki sprzęcior : D

Dyfuzor to da dziwna nakładka na końcówkę suszarki nie wiadomo do czego. Dla fal bywa niezastąpiona. Układamy na niej pasma włosów zaczynając od końcówek - jak na dłoni podczas wygniatania – i podnosimy dyfuzor w górę. Suszymy zawsze chłodnym nawiewem i na niskiej mocy, aby nie rozwiewać włosów na wszystkie strony – mają sobie ładnie leżeć na dyfuzorze. Edit. Jak słusznie dodała Nieogarnięta pamiętajmy o tym, że suszarkę włączamy dopiero wtedy, gdy włosy już leżą na dyfuzorze i wyłączamy, zanim je z dyfuzora zdejmiemy

(http://s27.postimg.org/avv9ggv5r/dyfuzor2.jpg) (http://postimg.org/image/avv9ggv5r/)
I romans z suszarką.

 8. Odgniatanie żelu.
Całkowicie suche włosy przypominają raczej strączki, niż fale o jakich marzyłyśmy.   :cry2:

(http://s12.postimg.org/tmfg76hi1/str_ki.jpg) (http://postimg.org/image/tmfg76hi1/)
Strąki, strąki, jak nie puch to strąki.

Jeśli włosy naprawdę są już w 100% suche, możemy delikatnie pognieść w dłoniach włosy, aby odzyskały sprężystość (odgniatając żel na wilgotnych jeszcze włosach, pozbędziemy się skrętu). Et voila!  :hair:

(http://s28.postimg.org/mdjdpt3s9/ostatnie.jpg) (http://postimg.org/image/mdjdpt3s9/)
No i zrobiły się drobniutkie zygzaczki.



Uwaga! Powyższy przepis na fale jest mój, ale oczywiście sama go nie wymyśliłam - czerpałam z wiedzy krążącej w przestworzach Internetu. Dziękuję przede wszystkim Kasi za inspirację. Zajrzyjcie do niej koniecznie KILIK (http://recenzjekosmetykowpolskich.blogspot.com/2014/09/relacja-zdjeciowa-ze-stylizacji-moich.html). Na pewno jest mnóstwo innych sposobów na uzyskanie pięknych fal, ten pozwoli Wam się przekonać czy Wasze włosy to w ogóle fale. Spróbujcie i podzielcie się efektami w wątku Jak dziś wyglądają Twoje fale (http://www.goodhairday.pl/forum/wlosy-falowane/jak-dzis-wygladaja-twoje-fale-d/msg14217/#msg14217)

Powodzenia!


Waleria


(http://s12.postimg.org/kaxznyuc9/fun.jpg) (http://postimg.org/image/kaxznyuc9/)

Fale po żelu lnianym "piękne inaczej". Wracam do ślimaczków :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: nieogarnieta w Październik 22, 2014, 20:29
Świetny artykuł! Właśnie siedzę z ugniecionymi włosami ;)). Dodałabym tylko, że najpierw ładujemy włosy do wyłączonego dyfuzora, a potem włączamy nawiew. I zabieramy włosy też po wyłączeniu. Dla moich fal to było kluczowe ;D.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Kazisław w Październik 22, 2014, 20:37
To dlatego miałaś dzis dzień selfie :D
Ja właśnie odkryłam ze mamy tu suszarkę baby bliss z zimnym nawiewem i nadet dyfuzor znalazłam w łazience w szafce :D
Niech ta ciotka juz jedzie to go uruchomię :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Październik 22, 2014, 20:38
świetny artykuł! zdecydowanie zachęca do ugniatania, chociaż ja jestem zdeklarowana fanką sock buna :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: darcy w Październik 22, 2014, 20:38
To zdjęcie na końcu jest booooskie! <3 <3
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Bazylia w Październik 22, 2014, 20:57
To zdjęcie na końcu jest booooskie! <3 <3
Przeeeeeeboskie <3 <3 <3 Waleria taka piękna!
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Isabel w Październik 22, 2014, 21:00
Waleeeria :love: :loving: :love: :loving:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Październik 22, 2014, 21:01
trzeci raz się na nie gapię i popadam w coraz większe kompleksy </3
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Kardi w Październik 22, 2014, 21:07
Haha, Waleria! :D Może zabrzmi to psychopatycznie, ale na starym forumie zarejestrowałam się dlatego, że gdzieś mi mignął avek Walerii i chciałam koniecznie przeczytać jej WH i zobaczyć wincyj zdjęć. :D

Muszę od kogoś pożyczyć taką zmutowaną suszarę i sobie powygniatać kudły. :P
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: nieogarnieta w Październik 22, 2014, 21:18
Coś czuję, że Waleria trafi dzisiaj do jakiegoś fap-folderu :D.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 21:44
Ale jesteście słodkie  <33

Staram się, żeby jak najwięcej dziewczyn przeciągnąć na falowaną stronę mocy  >:)

Kardi, dobrze że mi przypomniałaś, muszę przekopiować MWH   <3
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 22, 2014, 22:24
Waleria - Twój uśmiech wystarczy, możesz mieć na głowie kokodżambo z pętelką, i tak nikt nie zauważy  :loving:
Dyfuzor dociskałaś do głowy? Bo nie jest to jasne w tym opisie.
Mogę dodać linka na YT, jak znajdę? Pewnie widziałyście, taką blondynę? 
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: alternative w Październik 22, 2014, 22:28
a ja mam dość nową suszarkę philipsa i wtedy nie wiedziałam, że mi będzie potrzebny dyfuzor i ona nie ma  :nieee:
znalazłam jakiś od innej suszarki, ale nie pasuje, a ona nie ma chłodnego nawiewu czy innych bajerów

a też tak chcę :<
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 22, 2014, 22:34
Ponoć można kupić sam dyfuzor uniwersalny (pasujący do wszystkich suszarek). Ważne, żeby miał głęboką miseczkę (kryzę), bo jak ma płaską, to włosy za bardzo wywiewa z niej i się robi siano.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 22:36
Dziękuję Cezet, jak byłam młodsza to nie lubiłam swojego uśmiechu, bo taki na pół twarzy  :debile:
Zawsze możesz dać linka :D Nie pisałam czy się dociska do głowy, bo w sumie sama nie wiem - ja raczej nie dociskam, bo różnicy w skręcie na widać, a jak wieję sobie suszarą bezpośrednio w skalp to potem szybciej się przetłuszcza :( Ale niektórzy dociskają.

Aletrnative, teoretycznie bez suszarki też się da wycisnąć fale, ale u mnie to był pół dnia wysychało - nie wiem jak jest z wysychaniem u Ciebie :) U mnie po żelu jakimkolwiek schną najdłużej... Albo możesz zrobić tak jak radzi Cezet - kupić jakiś uniwersalny dyfuzor, podobno są :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Natka w Październik 22, 2014, 22:37
Ostatnio działałam tą metodą i niestety wyszła kupa, nie włosy... :<

A Ty, Waleria, jesteś przepiękna! <33
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 22, 2014, 22:40
Właśnie znalazłam, ja się na tym uczyłam. Nakładanie żelu to nie, bo ja na mokro tak jak Ty pokazywałaś, ale potem ta jazda z dyfuzorem  :frizz:  :susze:  :hihi:
https://www.youtube.com/watch?v=qOwMpF2mutU
Bo ta laska jako mokre włosy ma chyba jeszcze mniej pokręcone, niż ja! Więc ciągle próbuję :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: alternative w Październik 22, 2014, 22:46

Aletrnative, teoretycznie bez suszarki też się da wycisnąć fale, ale u mnie to był pół dnia wysychało - nie wiem jak jest z wysychaniem u Ciebie :) U mnie po żelu jakimkolwiek schną najdłużej... Albo możesz zrobić tak jak radzi Cezet - kupić jakiś uniwersalny dyfuzor, podobno są :D

moje to długo schną, jak związuje luźno delikatnie mokre na noc o 23, to po 7 są wilgotne.
a suszara fajna :<. 3 temperatury, 3szybkości, turbo szybko i turbo zimno :<. poszukam tego uniwersalnego, dzięki za info, że mogą istnieć :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 22:49
Ale mi słodzicie   :thx: Dziękuję Naatz :D

Też nic mi nie wychodzi z tego ugniatania jak widać - jak na mokro wyszło kilka grubych fal mocno skręconych to się podjarałam, a potem po wyschnięciu zostały z tego jakieś minimalne zygzaczki. Teraz właściwie nie ma już śladu po ugniataniu. Najlepsze fale są po różnych upięciach i chyba nic tego nie zmieni. No chyba, że zacznę je maniacko ugniatać po każdym myciu :D

Łooo, Cezet, dziewczyna ma skręt. Nie wiem czy to jeszcze fale czy już loki. Nawet całkowicie mokre ma skręcone. :D Ale faktem jest, że jeśli nie chce się niszczyć naturalnego skrętu, to chyba jakikolwiek suszenie dyfuzorem jest lepsze od suszenia koncentratorem :D

Alternative, chyba w Twoim przypadku przy wygniataniu bez dyfuzora się nie obejdzie :D Może pożycz od kogoś na wypróbowanie taką suszarkę? Może się okazać, że swoje naturalne fale masz bardzo drobne i delikatne, i zostaniesz przy innych metodach wydobywania skrętu a dyfuzor po razie pójdzie w kąt -  jak mój, haha :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Październik 22, 2014, 22:53
Bo mi się wydaje, że ten sposób jest super, ale dla włosów, które i bez wygniatania się kręcą. Moje po takim rytuale to jest szał pał i w ogóle  :woohoo:   ale ja mam naturalnie  kręcone w typie między 2C a 3A, z naciskiem na 3A.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: alternative w Październik 22, 2014, 22:59

Alternative, chyba w Twoim przypadku przy wygniataniu bez dyfuzora się nie obejdzie :D Może pożycz od kogoś na wypróbowanie taką suszarkę? Może się okazać, że swoje naturalne fale masz bardzo drobne i delikatne, i zostaniesz przy innych metodach wydobywania skrętu a dyfuzor po razie pójdzie w kąt -  jak mój, haha :D
ta, zobaczyłam cenę :D. prawie 50zł z przesyłką za najtańszy :D. poszukam innych metod :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 23:02
Zgadzam się z Tobą Rudi w 100%. Dlatego to całe wygniatanie w dziale falowanych polecam jako sposób na przekonanie się czy mamy fale, a nie na codzienną stylizację. Raczej na zasadzie "aha, wygniotły mi się jakieś zygzaki, to mam fale - idę kupić olej sezamowy"  :hihi:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Październik 22, 2014, 23:04
Hahaha, podstępem  :haha:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 22, 2014, 23:08
Bo mi się wydaje, że ten sposób jest super, ale dla włosów, które i bez wygniatania się kręcą. Moje po takim rytuale to jest szał pał i w ogóle  :woohoo:   ale ja mam naturalnie  kręcone w typie między 2C a 3A, z naciskiem na 3A.
Rudi, no tak, ale wydaje mi się, że jak próbować, to w taki sposób, i dopiero wtedy jak nie wyjdzie, to mówić, że się nie udało. Aha, zamiast kremu do loków, to właśnie żel i doprowadzamy dyfuzorem do powstania sucharków, często od razu też do odgniecenia, ale to jest zawsze bez puszenia. U mnie jeżeli się włosy puszą, to juz po stylizacji (np ze względu na glicerynę w żelu). Albo skręt się rozluźnia, ale to inna para kaloszy.

No właśnie, Walery też dopisała w tym sensie. Pewnie, że rzadko się ma czas na takie zabawy, ale chociaż raz warto spróbować.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Październik 22, 2014, 23:12
Do takiej zabawy z dyfuzorem jest bardzo fajne mleczko w the body shop, wzmaga skręt jak żaden inny znany mi produkt i jest wskazane właśnie do stylizacji z użyciem ciepła.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 23:17
Mleczko z TBS? Szczegóły poproszę! Już mnie zaraziłaś szamponem z TBS, teraz chodzę i płaczę, że nie ma promocji  :cry2:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Październik 22, 2014, 23:19
(http://www.thebodyshop.co.uk/images/product/large/49766m_l.jpg)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 23:20
Ło rany, pierwsze to widzę. Ciekawe czy u nas jest :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 22, 2014, 23:23
A u nas jest w ogóle TBS?
Chciałabym mieć 3a, ale niestety nie mam :(
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 23:25
Ogólnie to jest, ale mało. W Poznaniu nie ma, dobrze że często jestem w Szczecinie - tam mają. :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Lilka w Październik 22, 2014, 23:35
Ostatnim zdjęciem skutecznie mnie zachęciłaś <3 nawet umyję jutro świeże włosy i będę falować
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 22, 2014, 23:57
Taaa, ostatnie zdjęcie powinno się nazywać "robię fale 3 godzinę i g... wyszło" :D

Zaraz, zaraz, to Ty nie masz fal? Jak możesz mieć napisane pod awkiem, że masz proste włosy? Moje serce krwawi  :cry2:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Lilka w Październik 23, 2014, 00:08
Bo moje fale są wybitnie brzydkie :) jak uda mi się wydobyć ładne to zmienię opis
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 23, 2014, 00:17
No to nie pozostaje mi nic innego jak trzymać kciuki   :hihi:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 23, 2014, 10:58
Super motywacja, dziewczyny nie poddawać się!
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: viviandarkbloom w Październik 23, 2014, 11:07
Waleria jest gdzieś TBS w Poznaniu (pasaż Apollo? Nie wiem, dziewczyny pisały :P ) a co z "falami" 2A? Bo gdzieś czytałam tu (Cezet? :P) Że nie powinno ich się ugniatać z dyfuzorem tylko zostawić do wyschnięcia. Ja zaraz po umyciu,kiedy jeszcze są mokre mam takie fale a potem nic :( Myślałam też na wgniecienie w nie gluta i zawinięcie w koczka/sockbuna, spróbuję :D



Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Październik 23, 2014, 11:24
Waleria jest gdzieś TBS w Poznaniu (pasaż Apollo? Nie wiem, dziewczyny pisały :P ) a co z "falami" 2A? Bo gdzieś czytałam tu (Cezet? :P) Że nie powinno ich się ugniatać z dyfuzorem tylko zostawić do wyschnięcia. Ja zaraz po umyciu,kiedy jeszcze są mokre mam takie fale a potem nic :( Myślałam też na wgniecienie w nie gluta i zawinięcie w koczka/sockbuna, spróbuję :D


A czemu to fal 2A nie powinno się suszyć dyfuzorem? :D Przecież to takie delikatne fale, że bez dyfuzora w sumie by nie powstały - pasma obciążone żelem się prostują - u mnie tak jest  :sad:
Słyszałam o tym, że w Poznaniu jest jakiś sklep z rzeczami z TBS, ale nie TBS - a oryginalny TBS ma taką zaletę, że jest dużo promocji i często można trafić na 2 włosowe rzeczy w cenie jednej <3


Powstał nowy wątek, bo chciałam posta Kasi przekleić do wątku ze zdjęciami. I nie umiem  :wstyd:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 23, 2014, 11:41
Tzn, nie, że się nie powinno z dyfuzorem fal 2a, tylko że nie wiadomo, czy da się je skleić na sztywno, do "sucharków", które się potem odgniata. Tak sobie wyobrażam, że to by wymagało użycia wielkiej ilości żelu i efekt potem mógłby być nieładny, ale może mi się tylko tak wydaje!
Ja pisałam ogólnie o tym, żeby fale ugniatać i dawać im wyschnąć bez czesania po ugniataniu, może być suszenie z dyfuzorem, niekoniecznie musi być stylizator, tylko to, żeby nie czesać!
Bo fale czesane się buntują i zaczynają odstawać i się puszyć. Wtedy te kobitki co chcą być prostowłose, zaczynają te fale prostować na siłę, a ładniej włosy wyglądają po prostu zostawione w swoim własnym skręcie.
Dziewczyny, a jak Wasze włosy wyglądają po nałożeniu oleju? Falują się?
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Ursa w Październik 23, 2014, 13:35
O, wreszcie dowiedziałam się, co to jest dyfuzor i co to jest ta dziwna, niepraktyczna nakładka na suszarkę,którą przy wyprowadzce zostawiłam w domu jako bezużyteczną ;]
Przy najbliższej wolnej okazji na włosowy rytuał wypróbuję wygniatanie, choć wydaje mi się niesłychanie czasochłonne.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: nieogarnieta w Październik 23, 2014, 16:19
Dziewczyny, a jak Wasze włosy wyglądają po nałożeniu oleju? Falują się?

Moje naolejowane jak najbardziej tak, falują :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Październik 23, 2014, 17:02
Dziewczyny, a jak Wasze włosy wyglądają po nałożeniu oleju? Falują się?

Moje naolejowane jak najbardziej tak, falują :)

moje też, i to jak! mogłabym mieć takie falki na co dzień :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Kasia w Październik 23, 2014, 18:59
He he, no z moich to się gdzieniegdzie korkociąg naolejowany zrobi, śmieszy mnie to zawsze ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: nastyessence w Październik 23, 2014, 20:07
Wątek dla mnie ! Na pewno spróbuję i zobaczymy jakie będą efekty :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 23, 2014, 23:16
No więc skoro naolejowane się falują, to znaczy, że mają skręt, który jest szansa wydobyć, i to co najmniej w podobnym kształcie ("sile skrętu").
Jeszcze inaczej można sprawdzić, jaki jest prawdziwy skręt włosów - przyjrzeć się wypadniętemu suchemu, pojedynczemu włosowi. Mój na przykład żaden jeden nie jest prosty. W grupie, pod ciężarem, zawsze się bardziej prostują, ale pojedynczo zachowują swój właściwy kształt.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Październik 24, 2014, 08:16
nie no to ja od zawsze wiem, że jestem falowana, moje włosy są prosto tylko ścięte na krótko :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Październik 24, 2014, 08:22
No to próbuj, próbuj, umyj odżywą bez silikonów, albo chociaż OMEM i wtedy wygniataj itd.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Wiewiórka w Październik 24, 2014, 23:08
ja robiłam dwa podejścia i nic nie wyszło  :cry2:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Olinka w Listopad 07, 2014, 09:20
Mi wyszły kiedyś loki nawet, ale zawijałam w bawełnianą koszulkę z długim rękawem i siedziałam z tym aż prawie wyschły ;p
Spróbuję znów może coś wyjdzie :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Isabel w Listopad 07, 2014, 10:36
Mi bardzo fajne fale wyszły! Pokazywałam je w mojej MWH jak ktoś ciekawy. Niestety na moje włosy jest to mega czasochłonna zabawa. Ale teraz zawsze po myciu ugniatam włosy i później w bawełnianej koszulce ugniatam. Same schną. Może kiedyś nauczą się falować :haha:
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 23, 2014, 12:27
Ja odgniatam juz mokre wlosy po splukaniu odzywki ,zawijam w recznik pozniej odgniatam wiszac glowa w dol po czym prostuje sie rozczesuje daje troche serum i kropke zelu odgniatam na zel i zostawiam samym sobie po wyschnieciu juz nie odgniatam .
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Listopad 23, 2014, 12:32
a po co rozczesujesz po ugniataniu? to chyba nie ma sensu... i ten ręcznik też chyba psuje skręt.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Isabel w Listopad 23, 2014, 12:33
jak zwykły ręcznik to będzie powodować puch, lepiej męską podkoszulkę podpierdzielić ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 23, 2014, 12:34
Wierz mi ze jakbym ich nie rozczesala to mam wielki kołtun nie włosy.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Listopad 23, 2014, 12:41
Ja rozczesuję mokre z odżywką, najczęściej jeszcze drugi raz po nałożeniu odżywki b/s lub stylizatora i potem już tylko odgniatam rękami nad wanną, a potem odgniatam szmatką z mikrofibry (może być koszulka bawełniana), w ogóle nie zawijam w nic. Najchętniej kładę się z takimi mokrymi na kraj łóżka tak, żeby falki wysychały bez leżenia na karku tylko na "wisząco" może dlatego mi się skręt utrzymuje od czubka głowy. Dyfuzora nie lubię.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: nieogarnieta w Listopad 23, 2014, 14:08
Wierz mi ze jakbym ich nie rozczesala to mam wielki kołtun nie włosy.
Nie ma sensu... Rozczesz z odżywką, potem ugniataj. I zamiast ręcznika koszulka bawełniana, czy coś. Rozłóż ją na dłoni i tak ugniataj. Spróbuj, powinnaś zauważyć różnicę.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 23, 2014, 14:19
W środę bede działać ale nie sądze zeby recznik cos zmienil.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Listopad 24, 2014, 14:59
Missy ma rację, po co odgniatać, jak potem się rozczesuje? Przecież w odgniataniu chodzi o to, że by uzyskać fale. Równie dobrze po myciu możesz zrobić turban i się w odgniatanie nie bawić, skoro potem czeszesz ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 24, 2014, 15:08
Waleria czyli lepiej odgnieść już po rozczesaniu czy nie rozczesywać i mieć mega kołtun ?  :P
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: MissySeepy w Listopad 24, 2014, 15:10
rozczesz włosy z nałożoną odżywką, spłucz i odgniataj.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Listopad 24, 2014, 15:12
Rozczesać włosy po nałożeniu odżywki d/s, spłukać i dopiero wtedy odgniatać. Na 100% kołtunu nie będzie - robiłam tak mojej siostrze, a ona ma bardzo suche i zniszczone włosy i strasznie jej się plączą bez rozczesywania ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 25, 2014, 09:45
ok tylko tak też własnie robie : rozczesuje z odzywką ,spłukuje i odgniatam i kołtun jest także chyba muszę sie  z tym pogodzić:(
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Listopad 25, 2014, 09:57
To ja nie wiem, jak Ty to robisz, że od samego odgniatania Ci się robi kołtun  :wtf: Przecież, po pierwsze, włosów nie masz długich, żeby aż tak się plątały i zbijały ze sobą, po drugie na kołtun jednak trzeba sobie zapracować - plączą się głównie włosy suche i zniszczone, a w jakimś tam wątku twierdziłaś, że na pewno takich nie masz. Jakim cudem na krótkich zdrowych włosach robi Ci się kołtun? Może odżywka jest za mało śliska? Może źle odgniatasz? Za mało delikatnie myjesz? Nie wiem, ale na moje oko dziwne to.  :o
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: cezet w Listopad 25, 2014, 10:03
ok tylko tak też własnie robie : rozczesuje z odzywką ,spłukuje i odgniatam i kołtun jest także chyba muszę sie  z tym pogodzić:(
Kuki, to miejsce gdzie jest kołtun zmocz jeszcze raz, nałóż odżywkę b/s, ugnieć tylko to pasmo, aż do skutku (dopóki nie będzie kołtuna).
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: kuki w Listopad 25, 2014, 10:51
Waleria : kołtun robi mi się tylko z tylniej partii wlosów pod prawym uchem .Wlosów suchych nie mam ..może to faktycznie wina odżywki lub za słabo odgniatam wlosy..niewiem będe to rozpracowywać
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Igusza w Kwiecień 15, 2015, 23:04
Moje pierwsze wygniatanie włosów z pomocą żelu lnianego za mną! :D przede mną długa noc nad książkami, więc włosy mogą sobie ze spokojem schnąć - nie mogę się doczekać efektu <3 ale i tak jestem w szoku, że są jeszcze mokre a tak mocno się skręciły :o

EDIT: a tak w ogóle to ile mniej więcej kładziecie tego żelu? mam włosy trochę za pasek od stanika i tak się właśnie zastanawiam :p niby piszecie, że ciężko jest z nim przesadzić, ale możecie mniej więcej mi powiedzieć ile "garści" :p stosowałybyście na włosy mojej długości? ja użyłam 3 "garście" i już wydawało mi się masakrycznie dużo :D
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Wiewiórka w Kwiecień 16, 2015, 16:38
a ja nie umiem tego wgniatać robiłam juz ze 3 podejścia i za każdym razem włosy były takie dziwne w dotyku jakby obciążone :(
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: iinsza w Kwiecień 16, 2015, 18:39
Igusza ale później go wygniatasz jak wyschnie więc cieżko mówić o przedobrzeniu :D aczkolwiek mi się wydaje, że jak go dużo dam to po prostu ciężko go odgnieść mi i wolę dawać mniej :) ale ja to nawet na sucho jak ugniatam to się skręcają, nie wiem jak z Twoimi :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Igusza w Kwiecień 17, 2015, 08:44
Właśnie zauważyłam, jak dałam za dużo na jedno pasmo to gniotłam, gniotłam, a ono nadal było sztywne :D tzn jak ugniatam na sucho to tez trochę mi się kręcą, ale nie za mocno - może w tym wypadku powinnam po prostu dawać małą ilość skoro i tak są w miarę podatne, żeby potem się nie męczyć z długotrwałym odgniataniem :)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: iinsza w Kwiecień 17, 2015, 20:19
probuj ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Kasia w Kwiecień 18, 2015, 11:24
Trzy garście to chyba za dużo, jak tak do łyżki daję może, a i to czasem dużo ;)
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Ida w Wrzesień 20, 2015, 13:31
Dziewczyny, to jak w końcu jest, bo się już pogubiłam? Jeśli włosy na co dzień wyglądają na proste (schną sobie same w nocy, najczęściej w jakimś turbanie - dopiero się dorwałam do włosomaniactwa), a naolejowane falują to jest to warunek konieczny i wystarczający tego, że jednak są falowane?
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Rudi w Wrzesień 20, 2015, 13:33
Proste to proste, proste sie nie beda falowac, patrz => POKAHONTAZ. Jak sie faluja to nie sa proste XD
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Ida w Wrzesień 20, 2015, 15:39
Dzięki! ;)
(http://s1.postimg.org/xyk7w82x7/12021744_675946425838500_26764217_n.jpg) (http://postimg.org/image/xyk7w82x7/)


Pierwsza próba wygniatania. Po wyschnięciu, przed pozbyciem się nadmiaru żelu.
Tytuł: Odp: Wygniatanie fal krok po kroku
Wiadomość wysłana przez: Waleria w Wrzesień 24, 2015, 14:46
Zdecydowanie są falowane,  2A   :piwo: